Strona internetowa Stowarzyszenia Rodziców po Poronieniu korzysta z plików cookies (ciasteczek). Użytkownik może w każdej chwili wyłączyć możliwość zapisywania cookies korzystając z opcji ustawień używanej przeglądarki internetowej, jednak w konsekwencji może to skutkować ograniczeniem lub utratą możliwości korzystania z niektórych funkcji serwisu. Natomiast korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza akceptację polityki dotyczącej cookies, w tym zgodę na ich zapisywane i przetwarzanie na urządzeniu końcowym Użytkownika.

Jak długo na L4 po poronieniu?

Moderatorzy: Kredka, Malgosia, marysia, masaiimara, PiBi.

Strona: 1 2 >

Autor Post
Użytkownik
Zarejestrowany od: Marca 2009
Posty: 31
Jak długo byłyście na zwolnieniu po poronieniu? Mnie pytali na ile chcę, powiedziałam że 2 tyg. Nie wiem czy to nie za długo, został mi jeszcze tydzień, może nie zwariuję siedząć sama w domu? Może w pracy by mi szyciej przeszło? Mam wielkiego doła i nic nie chce mi się robić w domu, ani filmów oglądać, ani czytać ...Ugotowanie obiadu to ogromne wyzwanie. I jeszcze ta szaruga za oknem dziala depresyjnie... :(
Przesiaduję jedynie przed komp i buszuję w internecie. Na siłe coś jem, bo nawet jeść mi się nie chce. Poronienie to straszne przeżycie, psychicznie boli tak długo...
_______________
Caroline + 9.03.09 (11 t.c.)
Użytkownik
Zarejestrowany od: Marca 2009
Posty: 597
Droga Fiolko...
Mi dali 3 tygodnie...Również nic nie robię, nie mam sił ani psychicznych, ani fizycznych...nawet jeśli uda mi się cośz robić i tak moje mysli szybują gdzieś daleko...
Dziewczyny tu na forum mi pisały, że należy się Nam, urlop macierzyński-kilka tygodni. Nikt mnie o tym nie poinformował w szpitalu, powiedzieli , że mi się nie należy...Nie wiem czemu ,a ja nie miałam sił by pytać...Każdy powtarza " idź szybko do pracy" , ale czy to coś zmieni... nie wiem chyba nie...Ściskam Cie ciepło...Łączę się w bólu...
------------------------
mama Perełek: Natalki i Gabrysi +06.03.2009 r. (20 t.c.)
Kocham Was Dziewczynki i tęsknię...
Użytkownik
Zarejestrowany od: Marca 2009
Posty: 31
Mam jeszcze pytanie odnośnie tego L4 po poronieniu. Czy powinno ono być płatne 100% i wpisany symbol B (bo to przecież związane było z ciążą)? Mi w szpitalu nie wpisali symbolu B i będę miala płatne jak zwykłe L4 czyli 80%. Czy jest sens walczyć o swoje prawa?
_______________
Caroline + 9.03.09 (11 t.c.)
Doradca
Zarejestrowany od: Sierpnia 2006
Posty: 3760
Niestety, nie jesteś już w ciąży, więc zwolnienie zwykłe, bez B.
_______________
Małgosia - Ola(*1999, 10tc) i Dominik (*2006, 21tc)
Użytkownik
Zarejestrowany od: Stycznia 2009
Posty: 795
Ja miałam 3 tygodnie. Ale to manager mnie zmusił bo jak stwierdził pracuję z kobietami z wózeczkami i w ciąży. I do dziś jestem mu za to wdzieczna. Ale wariowałam w domu, popadałam w rozpacz i rozmyślałam. Mąż mnie wyciągał do parku. Zrób to samo. Wiem że się nie chce. Ale zobaczysz będzie ci lepiej. Co do chorobowego miałam 100% płatne, ale jestem w Anglii, tu dużo zależy od pracodawcy. Zobacz co masz w kontrakcie. Wiem że od któregoś tygodnia ciąży przysługuje normalne macierzyńskie. Chyba od 25 tc. na pewno masz w kontrakcie.
Mam nadzieję że się jakoś trzymasz. Jak jesteś na siłach to wyjdź na spacer ...
Dla Twojej Caroline ... [']
_______________
Mama Zosi :* 12 tc. 02/06.09.2008 [']; Kacperka 16.06.2010. i Mateuszka 07.09.2012.
Użytkownik
Zarejestrowany od: Lutego 2009
Posty: 30
Fiolka,
ja podobnie jak ty straciłam dziecko na początku ciąży. Lekarz sam mnie poinformował, że przysługuje mi 100% zwolnienie, bo nawet nie wiedziałam. Poroniłaś, było to związane z ciążą i przysługuje ci"okres ochronny", stąd te 100%.
Ja byłam na L4 2 tygodnia od momentu poronienia (tydzień po wyjściu ze szpitala po zabiegu).
_______________
Kropeczka 7tc (*) 02.02.2009.
Użytkownik
Zarejestrowany od: Września 2008
Posty: 29
dziewczyny! przysluguje Wam pol urlopu macierzynskiego!!!pamietajcie o tym...niewazne w ktorym tygodniu byłyscie...
Użytkownik
Zarejestrowany od: Marca 2009
Posty: 31
Użytkownik Kinga24 napisał
dziewczyny! przysluguje Wam pol urlopu macierzynskiego!!!pamietajcie o tym...niewazne w ktorym tygodniu byłyscie...

Nie wiem tylko jakbym miała to wyegzekwowac w pracy... I tak już straciłam na tym że L4 miałam jak przy zwykłej chorobie...Można to jakoś jeszcze odkręcić?
_______________
Caroline + 9.03.09 (11 t.c.)
Użytkownik
Zarejestrowany od: Listopada 2008
Posty: 575
Skąd: Szczecin
jest to tylko mozliwe jak zarejestrowalaś swoje dziecko w urzedzie stanu cywilnego, bo urlop macierzyński otrzymujesz na podstawie aktu urodzenia
_______________
mama Wiktorii i Weroniki po tej stronie tęczy (2001,2004) i Wojtusia (17tc 13.11.2008 ) oraz Kubusia 28.07.2010 nasz lipcowy cud :)
Użytkownik
Zarejestrowany od: Marca 2009
Posty: 3
Czyli jeżeli mam akt urodzenia z adnotacją że dziecko urodziło się martwe to należy mi się urlop macierzyński i 100% l4??? Chciałam zaznaczyć , że ciążę poroniłam w 12 tc od tej tragedii minęło 2 tyg.:( jestem właśnie na L4 ale nie mam siły jeszcze wracać do pracy czy jest szansa , żebym otrzymała jeszcze kilka dni zwolnienia proszę o odpowiedź .Dziękuję

____________________________

mama Franusia ( 12 tc. +11.03.2009 )
Doradca
Zarejestrowany od: Maja 2008
Posty: 299
Skąd: Elbląg
Jeżeli masz akt urodzenia to pracodawca ma obowiązek udzielić Ci 10 tygodniowego urlopu macierzyńskiego. Poczytaj sobie informacje http://www.poronienie.pl/prawo_w_pigulce.html.
Jeśli natomiast jesteś na urlopie to nie na L-4. Urlop macierzyński jest płatny 100%.
_______________
Arleta mama Patryka Danielka Ady + 10tc 04.02.2008 Michałka
Użytkownik
Zarejestrowany od: Marca 2009
Posty: 31
Ja nie mam siły tego załatwiać... Użerać się ze szpitalem, z urzedami, z pracodawcą... Trudno, wracam w poniedziałek do pracy...
_______________
Caroline + 9.03.09 (11 t.c.)
Użytkownik
Zarejestrowany od: Marca 2008
Posty: 220
Skąd: Szczecin
ja 7lat temu dwa dni po wyjściu ze szpitala wróciłam do pracy
_______________
Sylwia, mama Dawidka zm w 8tc(*)21.09.2001r(z t.p na 29.04.2002r), oraz Emilki(2003r), Oliwii(2007r) i Alicji(2012r)

http://www.dawidekmikula.pamietajmy.com.pl/
http://www.youtube.com/watch?v=CVGA0TT2XYw


"Sleep peacefully now my child. I hope that You go away to a place where Your drems can play.Wipe out the tears from Your eyes, there is a sky of blue, this is Your time of truth....."
Użytkownik
Zarejestrowany od: Marca 2009
Posty: 146
Yogoya powiedz skąd wzięłaś na to siły? Naprawdę Cię podziwiam.
Fiolka wróciłaś do pracy? Napisz jak sobie radzisz.
(*) (*) (*) dla Waszych Aniołków
Użytkownik
Zarejestrowany od: Marca 2009
Posty: 31
Od poniedziałku jestem w pracy. Praca mi chyba pomaga wyjść z dołka. Reakcje koleżanek typu: widocznie tak miało być, nie ma co wracać do przeszłości itd. były dla mnie przykre, nie komentowałam tego. Po cichu sobie myślę, że może spróbuję jeszcze raz? Ale o tym im nic nie mówię. Nic im do tego. Siedzenie w domu mnie dobijało, w pracy czas szybciej płynie. Ale myślę że te dwa tyg. L4 to był czas żebym pożegnała się z moim dzieckiem, czas dla mnie na psychiczne przeżycie żałoby. Będę zawsze wracać do tego, ale może już z mniejszym bólem.
Żałuję że nie cieszyłam się każdym dniem ciąży...To piekny czas był.
_______________
Caroline + 9.03.09 (11 t.c.)
Użytkownik
Zarejestrowany od: Marca 2009
Posty: 146
Ja jutro idę na zabieg, mój narzeczony ma wszystko pozałatwiać z urlopem itd. przynajmniej tyle na ile będzie mógł. Nie wiesz może czy mogę wziąć no spe strasznie boli mnie brzuch.
Użytkownik
Zarejestrowany od: Marca 2009
Posty: 31
No spa jak najbardziej, nawet możesz wziąść tą forte czyli podwójną. I coś przeciwbólowego. A jutro nic nie jedz i nie pij jeśli będziesz miała zabieg. Trzymaj się...
_______________
Caroline + 9.03.09 (11 t.c.)
Użytkownik
Zarejestrowany od: Czerwca 2014
Posty: 88
Witam mam pytanie jestem 2 tyg po zabiegu, zwolnienia zostało mi jeszcze 2 tyg, nie czuję się dobrze fizycznie ani psychicznie, aby wracać do pracy a prowadzę własną firmę, gabinet masażu, nawet teraz nie pracując jak dłużej postoję albo sie naschylam boli mnie podbrzusze, czy jest szansa, że jak pójdę na kontrole do gina dostanę jeszcze zwolnienie? a jak jest z urlopem macierzyńskim,poroniłam 9-10tydz, tak napisali mi w szpitalu w karcie informacyjnej, nic innego nie dostałam
_______________
mama Aniołka Zuzi [*] 2.06.2014 10 tc- na zawsze pozostaniesz w sercu mamy i taty
Użytkownik
Zarejestrowany od: Września 2013
Posty: 1034
Co do macierzyńskiego to musiałabyś mieć akt urodzenia dziecka wystawiony na podstawie zaświadczenia ze szpitala o martwym urodzeniu dziecka a tego Ci szpital raczej nie wystawi bez określenia płci. Czy gin wystawi L4 to już zależy tylko od niego, może jak powiesz, że jeszcze Cię boli to da choć powiem Ci, że i tak długie dostałaś. U mnie szpital wystawia po zabiegu łyżeczkowania standardowo na tydzień, ja miałam wyproszone dwa tygodnie. Dla mnie ten tydzień to jest śmiechu warte bo brzuch bolał mnie prawie 3 tygodnie. Gin pewnie jeszcze z dwa by mi wystawił ale z uwagi, że ja bardziej psychicznie nie czułam się na siłach wracać do pracy to udałam się do psychiatry. Tam bez problemu dostałam dalsze L4. Powodzenia
_______________
Maria*2.09.2013 - 12 tc
Mała iskierka nadziei...
Użytkownik
Zarejestrowany od: Czerwca 2014
Posty: 88
dzięki, że odpisałaś, ja byłam w takim stanie psychicznym, że pewnie szkoda im się mnie zrobiło to dali, ale co szpital to obyczaj, ja jestem 2 tydz po zabiegu i nadal mnie brzuch boli, krzyż i ogólnie jestem słaba, krwawienie skończyło mi sie niedawno, ale mam jakąś dziwną wydzielinę i brązowe śmieci :( ja przed rodzina udaje, że jest ok, i tak by nie zrozumieli...ale w środku krzyczę...czyli teraz jak bym poszła do szpitala to by mi nie wystawili takiego zaświadczenia?nie mam siły się z nimi użerać :(
_______________
mama Aniołka Zuzi [*] 2.06.2014 10 tc- na zawsze pozostaniesz w sercu mamy i taty
Użytkownik
Zarejestrowany od: Września 2013
Posty: 1034
Zdecydowanie w to wątpię, mi lekarz od razu mówił, że takiego zaświadczenia nie dostanę bo nie są w stanie gołym okiem określić płci - natomiast zaświadczenie otrzymałam po dwóch tygodniach od zabiegu ale tylko dlatego, że miałam zrobione badania genetyczne w których była określona płeć dziecka - wtedy na szczęście wystawili bez żadnej dyskusji bo też nie miałam siły na walkę z nimi. My materiał do badania mieliśmy już przygotowany w trakcie poronienia bo ustaliliśmy to z lekarzem. Może można to jeszcze teraz zrobić ale w tym temacie Ci już nie doradzę - kiedyś był chyba nawet taki wątek na forum.
_______________
Maria*2.09.2013 - 12 tc
Mała iskierka nadziei...
Użytkownik
Zarejestrowany od: Czerwca 2014
Posty: 88
dzięki za info, jestem tutaj nowa więc się jeszcze gubię :(
_______________
mama Aniołka Zuzi [*] 2.06.2014 10 tc- na zawsze pozostaniesz w sercu mamy i taty
Użytkownik
Zarejestrowany od: Września 2013
Posty: 1034
Powodzenia i wszystkiego dobrego
Wyrazy współczucia i Dużo siły na ten najgorszy czas...[*]
_______________
Maria*2.09.2013 - 12 tc
Mała iskierka nadziei...
Użytkownik
Zarejestrowany od: Czerwca 2014
Posty: 65
Przysługuje Tobie urlop macierzyński 56 dni. 100% płatny. Szef nie robi żadnej łaski tk jest twoje prawo.
Użytkownik
Zarejestrowany od: Czerwca 2014
Posty: 88
Tylko ja prowadzę własną działalność, a nie czuję sie fizycznie dobrze, zeby stać 8 godzin na nogach i masować kogoś, a tym bardziej psychicznie, więc nie wiem co robić
_______________
mama Aniołka Zuzi [*] 2.06.2014 10 tc- na zawsze pozostaniesz w sercu mamy i taty

Strona: 1 2 >

Poronienie - Forum SRpP jest zbudowane na UseBB 1 Forum Software