inicjatywa ustawodawcza - zasiłek pogrzebowy na podstawie karty zgonu
#1
Rzecznik Prawo Obywatelskich zadziałał skutecznie.

Senacka Komisja Praw Człowieka, Praworządności i Petycji pracuje nad zmianą ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Gdy nowelizacja ustawy wejdzie w życie, możliwe będzie otrzymanie zasiłku pogrzebowego bez aktu urodzenia - wyłącznie na podstawie karty zgonu.

http://www.senat.gov.pl/prace/senat/inic...wa,28.html
Odpowiedz
#2
super! to kolejny krok do przodu
Odpowiedz
#3
Dostałam pismo z odpowiedzią od Rzecznika.  Dobrze ze coś zaczęło się dziać.
Odpowiedz
#4
Jak to faktycznie uchwalą i wejdzie w życie (nie uwierzę dopóki nie zobaczę), to pozostaje jeszcze prawo do macierzyńskiego na podstawie karty zgonu - dokładnie ta sama zasada. Wówczas już nielogiczne będzie, że zasiłek pogrzebowy się należy, a macierzyński nie.
Odpowiedz
#5
Unbeldi, co nspisano?
Odpowiedz
#6
Dostałam kopie zapytań rzecznika i odpowiedzi jakie otrzymał. Jeśli chcesz to podeślę Ci mailem skany.
Odpowiedz
#7
Z nielogicznością rozważań nad zasadnością przyznania na podstawie karty zgonu zasiłku pogrzebowego, ale już nie zasiłku macierzyńskiego, to problemu chwilowo w Senacie akurat nie mają i rzecz jest dla nich logiczna, że jedno jest zasadne i realne, a drugie nie.

http://www.senat.gov.pl/gfx/senat/userfi...lop76p.pdf


Unbeldi, to typowe szablony rozsyłane do rodziców czy może jest w nich coś zdecydowanie innego niż treści zawarte w tym powyższym plus tym poniżej?

http://www.sprawy-generalne.brpo.gov.pl/...smo=681498
http://www.sprawy-generalne.brpo.gov.pl/...681498.pdf

http://www.sprawy-generalne.brpo.gov.pl/...smo=751979
http://www.sprawy-generalne.brpo.gov.pl/...751979.pdf

Bo jeśli jest, zwłaszcza pod kątem macierzyńskiego, to chętnie bym to zobaczyła.
Odpowiedz
#8
Pani Legislator zadałbym teraz chętnie pytanie, czy po pochówku dziecka na podstawie samej karty zgonu istnieje jakaś "niezgodność aktów stanu cywilnego z prawdą", a jeżeli nie istnieje, to co stanowi przeszkodę, aby matka, skoro ma prawo do zasiłku pogrzebowego, mogła także mieć prawo do zasiłku macierzyńskiego.

Jaka to jest różnica między prawem do zasiłku i prawem do urlopu macierzyńskiego, że do jednego może wystarczać karta zgonu a do drugiego musi być akt cywilny? Czy Pani Legislator używa samodzielnie mózgu czy wykonuje jedynie rozkazy Prezesa Polski?
Odpowiedz
#9
Rewelacja!

Miejmy nadzieję, że koszt 170 ml zł rocznie nie okaże się byt wielki dla budżetu...
Odpowiedz
#10
Niestety dostałam wyłącznie szablony: pełna koperta kserówek Sad
Odpowiedz
#11
Tzn. sam fakt, że coś idzie z szablonu nie jest tutaj zarzutem, Boże broń. Raz, że jak od rodziców idzie coś w zbiorowej akcji, to też przecież jest według pewnego wzorca, często nawet celowo, bo tutaj chodzi o odzwierciedlenie ilościowe zainteresowania, a nie indywidualne oryginalne eseje. Dwa, że w takim wypadku podobnie w odpowiedzi nie ma co wyważać otwartych drzwi i przecież trudno na siłę udzielać "takiej samej, ale innej" odpowiedzi każdemu, tym bardziej, że to nie poezje, tylko pisma formalne. Trzy, że jeśli są to także jakieś odwołania do pism trzecich czy wręcz ich kopie, to w ogóle nie ma co się spodziewać przeróbek, bo jakim cudem.

Mnie chodziło tylko o to, że jeśli to coś dokładnie tego rodzaju albo naprawdę bardzo zbliżonego treścią i jej rozumowaniem do zalinkowanych, to to akurat znam - bo albo jakiś rodzic mi już udostępnił, albo (ewentualnie także) znam z innego źródła, np. spod udostępnionych linków. Więc wiem, czego się z grubsza spodziewać. Natomiast nie wiem z góry, czy nie dostał ktoś jednak czegoś innego, całkiem albo w jakiejś mierze, w jakimś fragmencie, który by wprost zawieral coś istotnego a innego albo jakąś sugestię, aluzję, wzmiankę nową czy z innej perspektywy - jak zwał, tak zwał, ale coś ponadto.

W sumie sterta kserówek też jest nie od rzeczy, bo jakiejś mogłam jednak nie mieć okazji oglądać na oczy i nie tylko ja zresztą. Toteż jak ktoś coś ma, a mu nie przeszkadza upublicznienie albo nie ma w treści nic osobistego wyłącznie dla jego wiadomości, to można przysłać mi skany na skrzynkę - mogę je wrzucić na nasz serwer, więc każdy zainteresowany mógłby do nich zajrzeć.
Tylko wtedy trzeba swoje dane adresowe wymazać albo ja wymazuję, jeśli ktoś nie ma jak. I wszystko, czego się z detali prywatnych nie chce ujawniać, jeśli jakieś wzmianki są w treści.
Odpowiedz
#12
W kserowkach jest dokładnie to samo co w podanych linkach.  Zapytania rzecznika i odpowiedzi pytanych z których nic nie wynika. Postaram się w wolnej chwili porobić skany i wysłać.
Odpowiedz
#13
Tu jest tekst o proponowanych zmianach.
Ale nie rozumiem co mówi wiceminister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Marcin Zieleniecki
"Wiceminister przypomniał, że urlop macierzyński przysługuje tylko w przypadku urodzenia martwego dziecka. "Poronienie, z punktu widzenia prawnego, skutkuje niezdolnością do pracy. Uprawnia do zasiłku chorobowego, a nie zasiłku macierzyńskiego" "
Odpowiedz
#14
Hmmmm, czyli powrót do 22tc, jak to było dawniej?
Odpowiedz
#15
Ale przepisów takich nie ma. To jakieś wymysły pana ministra.
Odpowiedz
#16
Widocznie niedoinformowany.
Odpowiedz
#17
Nie oceniałabym tego wyłącznie na podstawie tekstów niedouczonych i niedoinformowanych dziennikarzy. Wyrywają wszystko, w tym cudze wypowiedzi, tak bardzo z kontekstu, że wychodzą głupoty nie zawsze z winy osób, o wypowiedziach których piszą, bo kontekst konkretnej wypowiedzi bywa istotny, a rzadko jest porządnie sformułowany. Co minister miał faktycznie na myśli, nie wiem, bo mi brak całości wypowiedzi, ale autor artykułu chyba też nie bardzo, bo ujęcie jest niespecjalne. Zresztą widziałam kilka artykułów na ten temat i wolę zanadto w nie nie wnikać, bo mi nerwy całkiem zszarpią. To już lepiej po takim sygnale z artykułu poczytać bezpośrednio druki sejmowe czy senackie oraz stenogramy z posiedzeń, bo inaczej by się wcale nie dawało wyznać, choć nawet z tym się wyznać nielekko, jednak na kaczkach i falstartach dziennikarskich wcale nie ma co polegać.

Nawiązują w tle do uprawnień do macierzyńskiego i problemów z prawem pracy, to dlatego całość dwuznacznie pobrzmiewa, ale ta ewentualna nowela nie wiąże się z pomysłem "macierzyński na podstawie Karty Zgonu" i niczym podobnym. Za bardzo poskracali kontekst ogólny i gdybym sama tematu nie znała bliżej, to bym ich z tego artykułu ni w ząb nie zrozumiała. Jednak to dotyczy tylko zasiłku pogrzebowego.

W 2018 wejdzie w życie kilka nowelizacji wynikających z nowelizacji ustaw już "dawno" lub "niedawno" przyjętych, ale z terminem wejścia w życie części z tych nowelizacji z opóźnieniem.
Te projekty, nad którymi teraz się męczą, mają dodatkowo na nowo poprawić albo "poprawić" niektóre już funkcjonujące znowelizowane przepisy oraz niektóre, których funkcjonowania w praktyce jeszcze nie zdążyliśmy zaobserwować, bo mają opóźniony termin wejścia w życie. Więc to takie poprawki do poprawek oraz poprawki do innych poprawek nim niektóre inne poprzednie poprawki się uaktywnią w obecnej jeszcze nieaktywnej postaci. Strach się bać... skoro jeszcze nie weszło, a już widać, że było niedorobione. Bo to oznacza, że dorabianie niedorobionego nie gwarantuje, że dorabiający dobrze dorobi, skoro wiecznie jest co dorabiać - jak tu im ufać...

Ale w tym wypadku chodzi niby o to, że proponują dołożyć zapis, który umożliwi otrzymywanie zasiłku pogrzebowego na podstawie Karty Zgonu wystawionej dla dzieci martwo urodzonych niezależnie od faktu, czy była czy nie zarejestrowana w USC, o ile został dokonany pochówek, tzn. o ile poniesione zostały koszty dokonania pochówku. Czyli także bez rejestracji urodzenia oraz bez Aktu Urodzenia z adnotacją o martwym urodzeniu. Czyli także bez oznaczania płci. Bo w takim przypadku po nowelizacjach w ostatnich latach można było już wprawdzie pochować, ale na swój koszt, bez prawa do zasiłku, bo do otrzymania zasiłku trzeba było w ZUS przedstawić Akt Urodzenia z adnotacją o martwym urodzeniu. W tej kwestii znowelizowanie szumnie przepisy były niedorobione - ktoś demagogicznie zaszalał ze "zrozumieniem" dla rodziców chcących chować, co świetnie rozdmuchano w mediach, tylko "zapomniał" o kwestiach finansowych.
Takich luk zresztą jest więcej i nie znikną z powodu tej akurat noweli, o ile ona też wejdzie. Prędzej wykraczę, że jeszcze rzadziej będzie co chować... Wolno będzie, nawet zasiłek dadzą, tylko co z tego, jeśli nie umożliwią egzekwowania, by było co...
Sam ten zapis nie jest z naszego punktu widzenia jakiś zły. Raczej bardzo dobry. Ale jest trochę innych, które wcale nie są tak hurraoptymistyczne, a czasem liczy się całokształt, który kwiczy, a nie kolejne medialnie świetnie brzmiące pojedyncze poprawki.
Z drugiej jednak strony ja robię za naczelnego czarnowidza, taka karma, stąd moja tradycyjna rezerwa, ale zawsze po cichu liczę, że nie wszyscy twardogłowi wymiatają w zauważaniu mniej dla nas dogodnych możliwości interpretacyjnych.

To jednak, to konkretne, ten projekt senacki, absolutnie nie jest powrotem do "22 tygodnia". W kontekście rejestracyjnym nie wnosi takiego zamysłu, bez obaw. W kontekście pochówkowym w zamyśle ma wspomóc finansowanie zasiłkiem pogrzebowym dla wszystkich rodziców, którzy pochowają martwo urodzone dziecko, na podstawie samej Karty Zgonu, także bez oznaczania płci.

A co potem wniosą inne potencjalnie "genialne" pomysły dzisiaj nieznane i pozostałe obecnie znane niedoróbki w tak zmienionym wypadkowo różnymi nowelizacjami kontekście, to się zobaczy, bo praktyka a teoria to im różnie wychodzi, o czym nieźle wiemy.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości