Zakład anatomii prawidłowej
#1
W 2012 r. z mężem zdecydowaliśmy się na badania histopatologiczne w Zakładzie Anatomii Prawidłowej i Klinicznej Centrum Biostruktury Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, wszystkim zajmował się szpital na Starynkiewicza, w którym farmakologiczna indukcja poronienia nie powiodła się i miałam zabieg ,,łyżeczkowania macicy". Nie wiedzieliśmy, że można prywatnie dokonać badań a potem pochować dziecko (9 tydzień ciąży). W listopadzie 2013 r. zwłoki mojego dziecka znajdowały się nadal na terenie zakładu. Mam poczucie niespełnienia, wstydu wobec dziecka. Na tamtą chwilę myśleliśmy, że zrobiliśmy wszystko co mogliśmy. Jednak chciałabym wiedzieć czy jestem mamą córki/synka i pochować ,,ciałko". Orientujecie się Państwo przez jaki czas przechowywane są zwłoki w Zakładzie? Czy jest szansa jeszcze wykonać badania genetyczne (nie wiem czy podczas badań histopatologicznych ustala się płeć dziecka)? Możemy starać się o zabranie zwłok skoro wyraziliśmy zgodę na oddanie ich w celach naukowych? Byłabym wdzięczna za pomoc.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości