Co możemy zrobić przed kolejną ciążą?
#1
Witam!
11.12.2013 [*] straciłam dziecko w 6-7 tc (tak wynikało z ostatniej miesiączki) , jednak nie uwidoczniono pęcherzyka w USG. Teraz chcemy starać się o kolejne maleństwo niebawem. Zrobiłam badania na toksoplazmozę, wszystko ok. Od dwóch miesięcy biorę codziennie kwas foliowy. Co jeszcze moglibyśmy zrobić przed zajściem w kolejną ciążę? Lekarz nie powiedział mi nic oprócz brania kwasu. Jakie są Wasze doświadczenia? Co mogłybyście polecić? Ewentualnie jakiego lekarza z zachodnich okolic Warszawy?
Odpowiedz
#2
Mam podobną sytuacje. Moja lekarka, do której mam zaufanie, zaleciła brać (mi i mężowi, bowiem połowa materiału genetycznego pochodzi od o ojca, jakby nie było Smile) kwas foliowy (na receptę). Moje poronienie najprawdopodobniej było wynikiem wad genetucznych płodu. Wandzia odeszła w 10 t.c. Pierwszą ciążę przeszłam bez komplikcji.
Odpowiedz
#3
Ja namawiam do badań - więcej o nich na dziale badania po poronieniu - temat zbiorczy.
Straciliśmy synka w 18 tygodniu, bo lekarze wmawiali nam, że wcześniejsze poronienia to był przypadek.
Odpowiedz
#4
a jaka była przyczyna?
Odpowiedz
#5
Jednoznacznie nie stwierdzono, ale duże prawdopodobieństwo, że zespół antyfosfolipidowy, a na pewno trombofilia (niedobór białka S) oraz niedomoga lutealna.
Odpowiedz
#6
ja zrobiłam dużo badań wszystko w normie Sad a mój lekarz na wizycie kontrolnej jak już rozmawiałam bez emocji to powiedział że to najprawdopodobniej było osłabienie genowe bo na początku ciąży miałam dość konkretną infekcję straszny kaszel a ja cały czas się zastanawiam czy on może mieć racje
Odpowiedz
#7
Na tym etapie ciąży - wątpię.
Jeżeli to był zgon wewnątrzmaciczny (brak akcji serca na usg) to raczej przyczyna matczyna - trombofilia, cukrzyca, w tym kierunku,
ps. mi poza ciążą badania też były pawie normalne - np. białko s, dopiero w ciąży spadło. Miałam jedynie lekkie ana 1:100 i raz antykoagulant toczniowy w mianie granicznym. Tyle.
Odpowiedz
#8
dlatego jakbym zobaczyła dwie kreski to zaraz zrobię Białko S i krzywą cukrową
a czy to możliwe żeby to było bezobjawowe?
Odpowiedz
#9
tak, jeżeli nie masz mutacji leiden albo protrombiny (to się bada genetycznie) to taka trombofilia z niedobou białka s raczej się będzie ujawniać tylko w ciąży.

ps. lepiej brać więcej kwasu foliowego, np. preparat femibion natal 1
Odpowiedz
#10
codziennie biorę femibion już dwa miesiące a w cięży też brałam najpierw femibion natal 1 a potem natal2
Odpowiedz
#11
a jaki kawas foliowy jest najlepszy? Brałam omegamed, teraz jakiś polecony przez farmaceutkę bez recepty. Zdecydowaliśmy się na zmianę lekarza i już niedługo wizyta zobaczymy czy dostaniemy zielone światło Wink a jakie badania jest warto zrobić? Nie znam przyczyny poronienia, na moje pytanie lekarz odpowiedział \"Czasem tak się zdarza\" . Jestem załamana
Odpowiedz
#12
mój lekarz poleca femibion
Odpowiedz
#13
Dziewczyny! Czy któraś z Was jest w stanie odpowiedzieć mi na moje pytanie? Ostatnią miesiączkę miałam 19.02. Kochaliśmy się z m 14.03 i no jakoś tak wyszło, że skończył we mnie. Niby 20.03 zaczęłam krwawić jak na okres, ale krew jest bladoróżowa z jakimś śluzem, nie wygląda to na normalną miesiączkę. Dziś (3 dzień) krawienia juz prawie nie ma, jedynie śluz zabarwiony na różowo. Naczytałam się już na róznych forach, że jest możliwe, żebym była w ciąży, i że to czego aktualnie doświadczam może być nie miesiączką a skutkiem zagnieżdżania się zarodka w macicy. Dodam, że w poprzednią ciążę też zaszłam w dni niepłodne teoretycznie. A raczej o obniżonej płodności. Nie wiem, czy wykonanie testu ma sens 8 dni po stosunku, czy ewentualnie zaczekać jeszcze jakieś 2-3 dni i dopiero zrobić test. Pragniemy kolejnego dziecka, zdrowo się odżywiamy od dłuższego czasu, łykamy kwas. W poniedziałek wizyta u gina i nawet nie wiem czy iść. Była któraś w podobnej sytuacji? Pomóżcie...
Odpowiedz
#14
Dodam też , że słabo się ogółem czuję i jak nigdy mam krwawienia z nosa .
Odpowiedz
#15
zrób test ja też w poprzedniej ciąży byłam a zaszłam w teoretycznie dzień niepłodny
Odpowiedz
#16
robiłam. niestety negatywny... ale zaczynamy starania Wink
Odpowiedz
#17
mariaanna, widzę po dacie, że straciłyśmy ciążę w podobnym momencie. Ja 11.12.2013 r. zaczęłam plamić i dowiedziałam się na USG, że ciąża jest obumarła, w piątek 13. miałam zabieg abrazji. Ze staraniami miałam czekać 3 okresy, więc zaczęliśmy w marcu. Niestety dzisiaj dostałam okres Sad Nie chce się nakręcać, bo to dopiero pierwszy miesiąc starań, ale wiadomo, że jest to rozczarowujące.

W którym tygodniu straciłaś swoją ciążę? Ja w 13 tygodniu, choć na USG okazało się, że płód obumarł ok 8 tygodnia.
Odpowiedz
#18
vita, to temat o tym, co przed kolejną ciążą. O samych staraniach rozmawiamy np. w tym wątku

a historia mariaanny jest tutaj

Pozdrawiam

Dla Twojego Maluszka [*]
Odpowiedz
#19
Vita straciłam perełkę w 7 tc. Zapraszamy do dyskusji na https://www.poronienie.pl/forum/showthread.php?tid=3025 Smile
Odpowiedz
#20
Chciałam zapytać ale nie wiem czy nie powtórze tematu. Po poronieniu mam nieregularne cykla. I nie wiem co z tym począć. Chodzi o to że raz było 27, raz 25 a ostatnio 23. Czy mam się niepokoic i jak w tym wypadku oblczyc dni płodne. Proze o pomoc. Może jakieś leki na uregulowanie cykli.?
Odpowiedz
#21
basia2013, nie martw się ja też mam teraz nieregularnie... raz za póżno raz za wcześnie. To normalne. Nawet do pół roku może tak być chyba
Odpowiedz
#22
Basia, ja słyszałam że aby uregulować cykl pomaga antykoncepcja. Ale to już musisz omówić ze swoim lekarzem.
Odpowiedz
#23
basia2013 - dni płodne rozpoznajemy głównie po objawach, nie po kalkulacji dni w cyklu. Lub przy pomocy testów owulacyjnych (ja nie korzystam i nic w tym temacie nie podpowiem).
Odpowiedz
#24
Basia, co do Twoich obaw, rozregulowanie cyklu po poronieniu chyba jest normalne (bynajmniej tak mi mówił mój lekarz).

Zgadzam się z Hope, dni płodne głównie po objawach można rozpoznać, bo z tą kalkulacją jest różnie.

Ja w ciążę z Alankiem zaszłam teoretycznie w dni niepłodne.

Wszystkim starającym się Kobietkom życzę powodzenia Smile Ja również dołączam do Waszego grona. Wierzę, że tym razem wszystko już będzie dobrze.

A i dodam do tematu co warto jeszcze zrobić- oczywiście kwas foliowy jak najbardziej (biorę i ja i Mąż), podstawowe badania krwi (morfologia), oraz pierwiastki też są przydatne- u mnie okazało się, że mam niedobory magnezu, dlatego go łykam i spokojnie przyjmując magnez można starać się o dzidzię (konsultowałam z gin). I oczywiście polecam wyleczyć wszystkie zęby, a w ciąży chodzić regularnie na kontrole stomatologiczne (żeby nie dopuścić do leczenia kanałowego a co za tym idzie RTG zęba-lepiej dmuchać na zimne)
Odpowiedz
#25
ja tez od pewnego czasu chodze do stomatologa prywatnie i juz zostaly tylko 2 zabki do zrobienia Wink no tak jak mowisz justi, plus jeszcze nie pic i nie palic Smile
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości