Czeka mnie walka ze szpitalem?
#1
Witam,
poroniłam w 10 tygodniu ciąży, poronienie zatrzymane. Chcę zarejestrować moje dziecko i skorzystać z macierzyńskiego jednak szpital odmawia wydania dokumentów ze względu na to, że nie znają płci dziecka. Jakie są możliwości? Czy na prawdę muszę wydawać kilkaset złotych na badanie płci? Mi na poznaniu płci nie zależy, chcę dostać należne mi dokumenty. Czy komuś udało się uzyskać dokumenty bez badań genetycznych? Co i do kogo pisać?
Z góry bardzo dziękuję za podzielenie się doświadczeniami.
Odpowiedz
#2
Witaj Grażyno. Bardzo mi przykro z powodu Twojej straty. Twój post powinien znaleźć się tutaj https://www.poronienie.pl/forum/showthread.php?tid=2703 i prawdopodobnie zostanie tam przeniesiony przez Administratora.
Odpowiedz
#3
Grażyno, kiedyś stosunkowo często zdarzało się, że lekarze stosowali uprawdopodobnienie płci - według zasad statystycznych lub ew.odczucia rodziców. Teraz takie sytuacje są sporadyczne. Najczęściej niestety nie udaje się uzyskać dokumentów bez badań płci.
Aczkolwiek pojawił się ostatnio na forum użytkownik z nową ideą, może się odezwie. Idea słuszna, choć o jej skuteczności na razie trudno przesądzać.

Póki co, możesz o tym pomyśle poczytać w TYM WĄTKU i w TYM

Współczuję śmierci Dziecka.
Odpowiedz
#4
Rozumiem, w takim razie proszę o przeniesienie.

Przeczytałam te wątki. Jednak te osoby zamierzały złożyć pisma a nie wiem jak to się skończyło. Jeśli trafi tu ktoś to takie pisma wysyłał np ikowal albo idefiks to byłabym wdzięczna za wklejenie treści pism jakie można wysłać. Ułatwiłoby mi to działania.

Potrzebuję tego macierzyńskiego i należy mi się on. Ale nie widzę powodu, żeby płacić za te badania. Dobrze wiedzieć że są tu osoby które mają takie samo podejście i zaczęły drogę..
Odpowiedz
#5
Pani Grażyno. Proszę do mnie napisać maila (jest opublikowany w moich danych kontaktowych - proszę kliknąć na nazwę użytkownika \"ikowal\").
W odpowiedzi prześlę Pani proponowaną treść pisma do szpitala. Nie udostępnię tego tutaj, na tym forum, ponieważ tutaj panuje pogląd, że należy grzecznie płacić za badanie genetyczne, jeśli szpital tego żąda. Nie zamierzam więc tutaj publicznie negować \"jedynie słusznych\" poglądów gospodarzy niniejszego forum.
Oni uważają, że należy płacić. I niech tak zostanie. Pozdrawiam.
Odpowiedz
#6
ikowal, ależ udostępniaj. Może jeszcze komuś się przyda. Nikt Cię tu nie będzie krytykował, że walczysz. Jeśli już to możemy mieć wątpliwości co do skuteczności..
Ale jeśli coś osiągnąłeś to pisz. Niech to będzie tutaj i służy...
Odpowiedz
#7
Witam,
ikowal dziękuję, że się odezwałeś. Na razie po przeczytaniu podanych przez masaiimara wątków wręczyłam szpitalowi mniej więcej takie pismo jakie proponował Idefiks https://www.poronienie.pl/forum/showthre...#pid230275. Zobaczymy co odpowiedzą, byli bardzo zdziwieni... Najwyraźniej wszyscy potulnie przyjmują że się nie da...
ikowal skoro osoby zarządzające forum nie mają nic przeciwko to może mógłbyś zamieścić tutaj trochę informacji o przebytej drodze? Podzielić się doświadczeniami? Ja na pewno zamierzam. Nie może być tak, że szpitale wykorzystują niewiedzę i brak sił do walki. Ja im nie odpuszczę. Podzielę się tym tutaj i mam nadzieję, że nie zostanie to usunięte. Może ktoś będzie miał z tego pożytek. Bardzo jestem ciekawa co odpowie szpital.
Odpowiedz
#8
ikowal, prześlij pismo, może się komuś przydać.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości