Likwidacja zakładu pracy w ciąży i urodzenie martwych dzieci
#26
anka, jeżeli nie masz działalności gospodarczej, a ZUS twierdzi, że ją masz to bardzo dziwna sprawa.. musisz iść do nich, niech Ci przedstawia papiery na to..
czy miałaś umowe o dzieło albo na zlecenie? nikt nie podsuwał Ci papierów o założenie własnej działalności przypadkiem ?
Odpowiedz
#27
Zaraz, jak w odniesieniu do byłej pracodawczyni, skoro wyraźnie z cytatu wynika, że jest pisany wprawdzie w formie Pani (czyli osoba trzecia liczby pojedynczej), ale w odniesieniu do adresata pisma, czyli w formie grzecznościowej zamiast TY (czyli w znaczeniu 2 osoby liczby pojedynczej. I wprost jest mowa, że to adresatka była w ciąży i o jej zasiłku mowa. W takim wypadku to przecież ma kolosalne znaczenie, jak rozumieć pismo ZUS - o KIM i do KOGO pisze, i to w każdym zdaniu z osobna.
Ja dopiero TERAZ z kontekstu tych postów mogę się domyślać, że w miejscu kropek były Twoje dane, ale kropki mi tego wcale nie mówią nadal jednoznacznie wprost, choćby dlatego, że po pierwszym i drugim \"Pani\" w cytacie nawet kropek nie ma, ani wyjaśnienia, że to nie ta sama Pani, co sugeruje jasno, że całe pismo jest do Ciebie i o Twojej działalności. W takich wypadkach zamiast swoich danych warto tam wstawić np. X za pracodawcę, a swój login za siebie, żeby wykluczyć pomyłki w interpretacji.
Fragmenty wycięte oznacza się wielokropkiem (czyli trzema kropkami) ujetym dodatkowo w nawiasach (...).
Natomiast to nigdy nie zdradza, co zostało wycięte, a wyciąć można sporo, niekoniecznie dane. W rezultacie to brzmiało dwuznacznie i dało się inaczej odczytać. Trzeba uważać na to, bo możemy Ci głupoty potem mówić. Dodatkowe wyjaśnienia zawsze można dać chocby w naiwasach kwadratowych.

I przepraszam, jeśli brzmię nieco ostro, ale naprawdę chciałabym Ci pomóc, a dodatkowo drażnią mnie pracodawcy z burdelem w papierach, więc nieco mi się ciśnienie podniosło. Nie bierz sobie tego do serca przypadkiem.

Modyfikuję cytat, żeby sie upewnić, co do sensu:

Cytat:[autor cytatu=anka86]
(...)
z danych zawartych w kompleksowym systemie infomatycznym ZUS wynika,że [Pracodawczyni] nie zlikwidowała (...) działalności gospodarczej na co wskazuje brak dokumentu wyrejestrowujacego z ubezpieczeń oraz fakt,że nadal składa (...) dokumenty rozliczeniowe za siebie jako prowadząca działalność gospodarczą.
Zatem w odniesieniu do Pani [anka86] art.41par1 kodeksu pracy nie powinien mieć zastosowania.W związku z powyższym Pani [anka86] nie miała prawa do zasiłku macierzyńskiego z tytułu urodzenia dzieci po ustaniu ubezpieczenia chorobowego w zwiazku z likwidacją,zatem wypłacony zasiłek jest nienależnie pobranym.
(...)
Jeśli sens jest oddany właściwie to - merytorycznie - spróbuj zawczasu popytać w Państwowej Inspekcji Pracy, bo kto wie, jak wygląda w takiej sytuacji ważność rozwiązania umowy, jeśli jednak okaże się, że nie zlikwidowała skutecznie działalności.

Bo paragraf 1 być może odpada (to ten gdzie art.41 ma indeks górny w czcionce, na Forum nie da się go zrobić), owszem, ale to oznacza, że nadal ją obowiązywał wobec Ciebie początek art. 41, czyli niekoniecznie miała prawo wypowiedzieć Ci umowę (w cytacie poniżej to pogrubione) i dlatego trzeba to sprawdzić, bo trwająca umowa daje uprawnienia, wiadomo. Taki ewentualny błąd jest bardzo ważny, dlatego nie rezygnuj z upewnienia się.

Trzeba też wreszcie porządnie sprawdzić, czy w końcu zlikwidowała czy nie zlikwidowała, niech się kobieta zdecyduje, skoro tak wystawiła świadectwo. Pytanie tylko, co decyduje o autentycznej likwidacji, bo to nie tylko do ZUS papiery, jeszcze są ewidencje działalności itd. Co jest decydujące o tym, czy ta likwidacja nastąpiła? Jest jeszcze kwestia rzeczywistego zaprzestania prowadzenia działalności. I kwestie kontynuowania dobrowolnych ubezpieczeń po ustaniu obowiązku.
http://www.zus.pl/default.asp?p=1&id=1100

Natomiast, jeśli namówiła Cię na rozwiązanie umowy za porozumieniem stron lub tego typu wymówki, to Cię zwyczajnie oszukała.
Myślę, że na tym etapie bez porady w PIP nie warto za długo sprawdzać. Według mnie cytat ZUS mówi, że nie mogłaś pójść na zasiłek w trybie polikwidacyjnym (bo żadnej likwidacji formalnie nie było, przynajmniej w ZUS), ale nie mówi wprost, że nie należałyby Ci się inne uprawnienia (inna drogą), tylko te inne mogą być związane z jednoznacznym wyjaśnieniem sytuacji pomiędzy Tobą a pracodawcą. Tu już nie ZUS jest od tego, ale właśnie PIP, a w ostateczności sąd pracy. I tak nie masz umowy, nic nie tracisz. Zresztą na początek sprawdź sobie choćby informacyjnie, co powiedzą. Skarga formalna to inna rzecz, pytanie jej nie oznacza.
O PIP już kiedys pisałam - mają bezpłatne dyżury, można osobiście lub telefonicznie.
http://www.bip.pip.gov.pl/pl/bip/porady_wszystkie

Od kiedy byłaś na chorobowym?
I w jakim trybie i od kiedy masz rozwiązaną umowę (przynajmniej na dzisiaj na papierze)?
I jaki to był rodzaj umowy?

Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 Kodeks pracy
http://isap.sejm.gov.pl/Download?id=WDU1...141&type=3

Art. 41.
Pracodawca nie może wypowiedzieć umowy o pracę w czasie urlopu pracownika, a także w czasie innej usprawiedliwionej nieobecności pracownika w pracy, jeżeli nie upłynął jeszcze okres uprawniający do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia.
Art. 41 indeks górny 1.
§ 1. W razie ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy, nie stosuje się przepisów art. 38, 39 i 41, ani przepisów szczególnych dotyczących ochrony pracowników przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem umowy o pracę.
§ 2. W razie ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy, umowa o pracę zawarta na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy może być rozwiązana przez każdą ze stron za dwutygodniowym wypowiedzeniem.
§ 3 i 4. (uchylone).
Odpowiedz
#28
jak cos mogę te wszystkie dokumenty co mam od nich wysłać Ci na maila,może łatwiej byłoby wtedy coś zdziałać?Jak coś to mój mail:niedostepna_22@wp.pl

Ogółem to wyglada tak:
od 04.04.2012 do 03-04-2013 miałam umowę na czas określony ( w czasie tej umowy urodziłam synka i byłam na macierzyńskim do lutego 2013 r ) i wróciłam do pracy po tym okresie- dostałam umowę tez na czas okreslony od 04-04-2013 tylko do 31-05-2013 r ze względu na to, że pracodawca sprzedał sklep komuś innemu.W trakcie tej nowej umowy jakos dwa tygodnie przed jej rozwiązaniem okazało się,że jestem w ciąży bliźniaczej w 4-5 miesiącu i przedstawiłam zaświadczenie lekarskie mojemu pracodawcy o tej ciąży ,ale to umowy nie zmieniło i zostało tak jak było.31 maja dostałam świadectwo pracy i w punkcie 3 pisało : stosunek pracy ustał w wyniku rozwiązania art.30 par 1 pkt 4 K.P(z upływem czasu,na który była zawarta umowa) i z tym świadectwem poszłam do Urzędu Pracy się zarejestrować , niestety nie zerejestrowali mnie tylko polecili iść jeszcze raz do pracodawcy żeby zmienił świadectwo pracy na likwidacje sklepu i zaniosła to świadectwo i odrazu L4 do ZUS-u,że dzięki temu dostane po urodzeniu wszystkie świadczenia.Tak też zrobiłam.Pracodawca po zastanowieniu się ze swoją księgową zmienił świadectwo pracy na art.41 par 1K.P.(likwidacja sklepu) , z tym świadectwem poszłam do ZUS-u i pani je przyjęła ( do tego dołaczyłam L4).Od tego czasu co jakis czas zanosiłam chorobowe,które miałam wystawione do dnia 08-08-2013 ( lecz musiało skończyć się wcześniej bo dnia 07-08 dzieci zmarły).Został mi przyznany zasiłek macierzyński od 7sierpnia do 1 pażdziernika.W między czasie złożyłam wniosek o zasiłek pogrzebowy lecz odmówiono mi (w decyzji napisali,że w dniu śmierci dzieci nie podlegałam ubezpieczeniu rentowemu co mija się z prawdą bo przyznając zasiłek macierzyński podlegałam temu ubezpieczeniu),złożyłam odwołanie i do dnia dzisiejszego czekam na decyzje.Po telefonie do ZUS-u pani powiedziała,że badane jest moje świadectwo pracy czy faktycznie była ta likwidacja sklepu.Okazało się,że moja była pracodawczyni musi zwrócić im zasiłek macierzyński który otrzymałam.W liście do niej(bo dostałam też odpis) w uzasadnieniu podali,że \'\'z danych zawartych w kompleksowym systemie infomatycznym ZUS wynika,że nie zlikwidowała Pani(pracodawczyni) działalności gospodarczej na co wskazuje brak dokumentu wyrejestrowujacego z ubezpieczeń oraz fakt,że nadal składa Pani(pracodawczyni) dokumenty rozliczeniowe za siebie jako prowadząca działalność gospodarczą.Zatem w odniesieniu do Pani (anka86) art.41par1 kodeksu pracy nie powinien mieć zastosowania.W związku z powyższym Pani (anka86)nie miała prawa do zasiłku macierzyńskiego z tytułu urodzenia dzieci po ustaniu ubezpieczenia chorobowego w zwiazku z likwidacją,zatem wypłacony zasiłek jest nienależnie pobranym.\"
Odpowiedz
#29
Art. 30.
§ 1. Umowa o pracę rozwiązuje się:
1) na mocy porozumienia stron,
2) przez oświadczenie jednej ze stron z zachowaniem okresu wypowiedzenia (rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem),
3) przez oświadczenie jednej ze stron bez zachowania okresu wypowiedzenia (rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia),
4) z upływem czasu, na który była zawarta,
5) z dniem ukończenia pracy, dla której wykonania była zawarta.

Czyli pierwsza wersja byłaby zgodna z rzeczywistością, gdyby zdążyły minąć te 2 tygodnie jeszcze.
Druga byłaby także zgodna z prawdą, jeżeli \"sprzedaż\" sklepu nastąpiła 2013-05-31 i druga krótka umowa była jeszcze ze starym pracodawcą (a taka krótka, bo już wiedział, że potem sprzeda).
Dwa w jednym, hm.
Ale pominąwszy termin \"sprzedaży\", to nie jest jednoznaczne z zakończeniem działalności przez niego - co innego sprzedać sklep, jako miejsce, nawet z towarem, a co innego zakończyć działalność i likwidać zakład pracy - przekazanie działalności to też różne możliwości, raczej nie oznaczają zawsze tego samego, co potocznie rozumiemy. Ale zakładając, że...
Zostaje wersja, że jeśli zaś druga umowa była już z nowym, bo sprzedaż nastąpiła wcześniej, to musiałaby być tylko pierwsza wersja, bo on raczej też nie zakończył od razu działalności,

Tylko, że dodatkowo Ty byłaś w ciąży powyżej 3 miesiąca i dostarczyłaś 2 tygodnie wcześniej zaświadczenie.

Bez PIP się nie obejdzie raczej - ktoś musi Cię pokierować i dokładnie sprawdzić wszystkie, ale to wszystkie, szczegóły i pomóc Ci je interpretować.

Mnie wychodzi na jedno - albo zlikwidowano działalność pierwszego pracodawcy, czy tam nawet obu i masz uprawnienia wałkowane wcześniej, albo byłaś powyżej 3 miesiąca ciąży w czasie kończenia się drugiej umowy u drugiego pracodawcy i przysługiwała Ci ochrona w postaci przedłużenia tej umowy do dnia porodu (zresztą u pierwszego też Ci przysługiwała, gdyby jednak nie zlikwidował działalności). Albo masz naprawdę dwa w jednym. Mówiąc dosadnie - nie kijem go, to pałą. Ale detale są ważne, poważnie Ci radzę, sprawdź wszystkie papiery korzystając z pomocy PIP, a powinni Ci pomóc w razie czego napisać odwołania i żądanie przywrócenia do pracy przez pracodawcę do dnia porodu (nie chodziłaś, ale miałaś zwolnienie, więc absencja z tym nie kolidowała), gdyby ta wersja była realna faktycznie. To, co Ci powiemy tutaj, to jedno, może nawet trafimy, ale wprowadzić to w życie, to inna sprawa. Niekoniecznie też najtrafniej wybierzemy to, co ostatecznie jest najkorzystniejsze, także biorąc pod uwagę uprawnienia zasiłkowe. No i w razie czego i tak zaczniesz odkręcanie od PIP, to po co zwlekać...

Art. 177.
(...)
§ 3. Umowa o pracę zawarta na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy albo na okres próbny przekraczający jeden miesiąc, która uległaby rozwiązaniu po upływie trzeciego miesiąca ciąży, ulega przedłużeniu do dnia porodu.
§ 31. Przepisu § 3 nie stosuje się do umowy o pracę na czas określony zawartej w celu zastępstwa pracownika w czasie jego usprawiedliwionej nieobecności w pracy.
§ 4. Rozwiązanie przez pracodawcę umowy o pracę za wypowiedzeniem w okresie ciąży lub urlopu macierzyńskiego może nastąpić tylko w razie ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy. Pracodawca jest obowiązany uzgodnić z reprezentującą pracownicę zakładową organizacją związkową termin rozwiązania umowy o pracę. W razie niemożności zapewnienia w tym okresie innego zatrudnienia, pracownicy przysługują świadczenia określone w odrębnych przepisach. Okres pobierania tych świadczeń wlicza się do okresu zatrudnienia, od którego zależą uprawnienia pracownicze.


Więc masz tu zbieg kilku artukułów i interpretacje mieszaniny z nich - 30, 41 i 177. Plus parę innych.
Z uporem maniaka - do PIP...
Jak mało komunikatywni w jednym, to sprawdzaj w innym.
Odpowiedz
#30
Witam ponownie,dziś otrzymałam list z ZUS-u,że moja była pracodawczyni zapłaciła tą należność(zasiłek chorobowy i macierzyński pobrany przeze mnie) i teraz mam pytanie:Jesli ona zapłaciła te pieniążki to oznaczałoby,że ZUS ma racje i świadectwo pracy jest źle wystawione i nie ma zastosowania.Co zrobić w tej sytuacji?Czy żądać zmiany umowy i świadectwa pracy,czy zgłosic to do Sądu Pracy?
Odpowiedz
#31
Z tego wynika,że pracodawca musi zmienic swiadectwo pracy na Twoja korzyść.
I w zakresie zasilku pogrzbowego tez nie powinno byc watpliwosci. Jak sie potoczyla rozprawa?
Odpowiedz
#32
Rozprawa ze względu na tą decyzje o zwrocie tych pieniędzy została odroczona do 26 lutego.
Odpowiedz
#33
W zeszłym tygodniu minął czas na zmianę świadectwa pracy i niestety pracodawca nie wystawił mi nowego.Mam pytanie jak napisać pozew do sądu o sprostowanie tak żeby sąd go nie odrzucił(mam pismo z ZUS-u z Warszawy,że pracodawca nadal prowadzi działalność gospodarczą i opłaca za siebie składkę i pismo z PIP o tym,że pracodawca miał obowiązek przedłużenia umowy i że ta umowa ,,ulega automatycznemu przedłużeniu do dnia porodu\".)
Odpowiedz
#34
Rozumiem, że do sądu pracy?
Spróbuj jeszcze raz skorzystać z pomocy PIP - nie tylko w sprawie napisania tego pozwu, ale i świadectwa pracy. PIP ma uprawnienia kontrolne, można w nim także złożyć oficjalnie skargę, a jej rozpatrzenie być może do niektórych spraw wystarczy nawet bez wejścia na drogę sądową. Przynajmniej to ocenią i Ci podpowiedzą.
Odpowiedz
#35
wracając do sprawy to dziś wraz z Pit-em dostałam list-odpowiedź na mój wniosek w sprawie sprostowania świadectwa pracy i była pracodawczyni pisze tak:
,,W odpowiedzi na Pani wniosek o sprostowanie świadectwa pracy z dnia 05.02.2014 uprzejmnie informuję co następuje.Odmawiam sprostowania świadectwa pracy wydanego Pani po ustaniu stosunku pracy z niżej podanych przyczyn
Umowa o pracę była zawarta na czas określony tj. do dnia 31.05.2013r. i ulegała rozwiązaniu z powyższą datą z powodu upływu czasu na który została zawarta.Dodatkowo z datą kończącą Pani pracę uległ likwidacji sklep w którym była Pani zatrudniona a więc słusznie w świadectwie pracy podano przyczynę-likwidacja zakładu.Odmowa zmiany okresu zatrudnienia określonego w świadectwie pracy z dnia 31.05.2013 na dzień 07.08.2013 nie ma żadnego uzasadnienia.Przedłożone zaświadczenie lekarskie stwierdzające 5-ty miesiąc ciąży zostało wystawione przez lekarza w dniu 07.06.2013r a wiec po ustaniu stosunku pracy.W dniu 7.06.2013r nie była juz Pani pracownikiem mojego zakładu stad nie ma możliwości korekty świadectwa pracy i poświadczenia nie prawdy.\"
Nawiązujac do tego zaświadczenia lekarskiego to dwa tygodnie przed końcem umowy dowiedzieli sie ustnie,że jestem w 4 miesiący ciaży a jak odebrałam swiadectwo pracy to przypomniało im się,że mam im takie zaświadczenie dostarczyć(Zus ma też to zaświadczenie lekarskie) a że mój lekarz przyjmuję tylko w piątki i soboty to byl to najszybszy termin wystawienia tego zaświadczenia.W jaki sposób mogę wykorzystać ten list?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości