wsciekla na Boga?
(Mon, 23 Sierpnia 2021, 08:52:10)LittleKate napisał(a): Bo kiedyś jakiś lekarz powiedział, że poronienie wynika z jedzenia sztucznych zupek na studiach i najpierw organizm musi mieć czas, żeby oczyścić się z tej chemii.

O matko. Znaczy, winnam dołożyć ten punkt do Regulaminu i zakazać jeść to i owo na studiach (a czekaj, to jak kto nie studiował, to może jeść?) i nakazać się oczyszczać z chemii. Mydlnicą i piołunem zapewne albo czymś w ten deseń, bo wszak nie chemią chyba?

Nie żebym całkiem negowała "negatywne wpływy cywilizacyjne", ale w obliczu tak prymitywnych uproszczeń bardzom także ciekawa, czym uzasadnił poronienia w czasach, kiedy o sztucznych zupkach nawet chińskim filozofom się jeszcze nie śniło, a żarcie sprowadzało się do tak nieskażonej natury, że sam wampir nie miałby czystszego (bo obecnie, wiadomo, wyzdychały na sztucznej i zanieczyszczonej chemią krwi).
Nie stracę chyba głowy, jeśli postawię ją w zakład, że o tym się już nie zająknął w swoich teoryjach?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości