REJESTRACJA W USC DĘBICA
#1
Witam serdecznie w zeszłym tygodniu postanowiłam że chcę zarejestrowac w usc swoje dzieci w piątek poszłam do lekarza na którego dyżurze miało miejsce poronienie i mu o tym powiedziałam mu o tym i wypełnił mi kartę statystyczną zgonu...dziś byłam w usc i pani stwierdziła że jak urodzenie nie było rejestrowane mi nie wyda aktu urodzenia a pewnie dziecko było za małe wiec przez to nie można rejstrować, a poza tym skąd wiadomo jaka płeć, a ja że jest domniemanie jak czuli rodzice a ta wręcz z ironią że nie ma takich przepisów i wogóle a poza tym na rejestracje urodzenia i tak za późno bo minęły 3 dni pronienie miało miejsce 9 kwietnia...co mogę w takiej sytuacji zrobić...niech ktoś pomoże...bo wiem że moje dzieci mają prawo istnieć w świetle prawa.
Odpowiedz
#2
Anna Kowalska Zabrze, 24.07.07
Jan Kowalski
zam. ul. Nowej 1 m. 2
12-345 Zabrze




Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego
W Rudzie Śląskiej
Ul. P. Niedurnego 46




Na podstawie art. 38 ust. 2 ustawy z dnia 29 września 1986 r. o aktach stanu cywilnego (zwanej dalej “ustawą o asc”) wnosimy o sporządzenie aktu urodzenia naszego dziecka z adnotacją o jego martwym urodzeniu.

W dniu 12 lipca 2007 r. na Oddziale Ginekologiczno-Położniczym Szpitala Miejskiego w Rudzie Śląskiej (zwanym dalej “szpitalem”) martwo urodzone zostało nasze dziecko, któremu zdecydowaliśmy się nadać imię Kinga.

Zgodnie z obowiązującym prawem, a w szczególności art. 38 – 39 ustawy o asc oraz Rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 2 lutego 2002 r. w sprawie pisemnego zgłoszenia urodzenia dziecka, szpital przesłał w dniu 20 lipca 2007 r. pisemne zgłoszenie urodzenia dziecka sporządzone zgodnie ze wzorem określonym w rozporządzeniu. W dniu 23 lipca Kierownik tutejszego Urzędu Stanu Cywilnego USC odesłał powyższe zgłoszenie z prośbą o uzupełnienie danych w nim zawartych, w szczególności danych o płci oraz wadze naszego martwo urodzonego dziecka.

W związku z obiektywną niemożliwością określenia płci dziecka przez szpital, zwracamy się z uprzejmą prośbą o zastosowanie procedury uprawdopodobnienia płci i wpisanie do aktu urodzenia naszego dziecka płci żeńskiej.

Zaistniała problematyczna sytuacja wynika z luki w prawie, które nie przewiduje sposobu postępowania w sytuacji niemożliwości określenia płci martwo urodzonego dziecka. Wspomniane wyżej przepisy w sposób klarowny i jasny przyznają prawo do rejestracji, czyli wydania przez kierownika usc aktu urodzenia z adnotacją o martwym urodzeniu, w sytuacji, gdy dziecko urodzi się martwe (art. 39 ust. 2 ustawy o usc). Jak to już zostało wskazane powyżej, w naszym przypadku bezspornym jest fakt, iż w dniu 12 lipca br. urodziło się martwo nasze dziecko. Fakt ten został potwierdzony także pisemnym zgłoszeniem urodzenia dziecka przesłanym przez szpital. Zatem przesłanki do dokonania rejestracji zostały spełnione.
Nie można pozbawić dziecka prawa rejestracji ze względu na niemożność określenia jego płci, tak jak nie można nikogo pozbawić podmiotowości prawnej ze względu na pewien etap jego rozwoju fizycznego. Takie stanowisko i wykładnię przepisów Konstytucji RP przedstawił także Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 28 maja 1997 r. (sygn. akt K. 26/96). Zgodnie z zasadą równości wyrażoną w art. 32 Konstytucji wszyscy są wobec prawa równi i mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne, a nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.

Odmowa wydania aktu urodzenia dziecka z adnotacją o martwym urodzeniu ze względu na niemożność określenia płci stanowiłoby nie tylko naruszenie przepisów ustawy o asc, ale także przepisów Konstytucji RP.

Należy także zauważyć, iż ustawodawca często, w celu uniknięcia takich sytuacji, nakazuje uzupełnianie pewnych danych, jeżeli nie są one możliwe do ustalenia. Jako przykład z samej ustawy o asc należy podać art. 50 (brak imienia), 52 ust. 3 i 4 (nieznane miejsce urodzenia dziecka), art. 67 ust. 2 (nieznajomość danych do aktu zgonu), art. 86 (niewymienienie ojca). Ponadto należy także wskazać par. 2 ust. 4 Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 26 października 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad sporządzania aktów stanu cywilnego, sposobu prowadzenia ksiąg stanu cywilnego, ich kontroli, przechowywania i zabezpieczenia oraz wzorów aktów stanu cywilnego, ich odpisów, zaświadczeń i protokołów (“Akt zgonu osoby o nieustalonej tożsamości sporządza się na druku ustalonym dla aktu zgonu wpisując w poszczególne rubryki aktu dane, o których mowa w art. 68 ust. 1 ustawy z dnia 29 września 1986 roku - Prawo o aktach stanu cywilnego (....), zwanej dalej \'ustawą\', po wykreśleniu rubryk aktu, w których z braku danych nie można dokonać wpisu”).

Luka w prawie prowadzi do trudności w stosowaniu prawa, tak jak to ma miejsce w niniejszej sprawie. Rozwiązuje się je poprzez zastosowanie analogii, zarówno w odniesieniu do konkretnych przepisów prawa, jak i do zasad prawa.

Zgodnie z powyższym, w celu uzupełnienia powstałej luki powinna zostać zastosowana procedura uprawdopodobnienia płci.

Konieczność zastosowania powyższej procedury została potwierdzona przez Ministerstwo Zdrowia (vide pismo z dnia 8 czerwca 2007, znak.: MZ-PR-024-6271-2/IT/06, które stanowi załącznik nr 1). Także Urzędy Stanu Cywilnego w Poznaniu i Szczecinie stosują już powyższą procedurę. Również Prezes Głównego Urzędu Statystycznego, odnosząc się do sprawy określenia płci, zaproponował stosowanie powyższej procedury zmodyfikowa­nej o uwzględnienie czynnika statystycznego (vide punkt 5 i 6 pisma z dnia 7 marca 2007r., które stanowi załącznik nr 2) Jednocześnie zwracamy uwagę, iż w ostatnim z dokumentów mowa jest o aktach urodzenia martwego dziecka, gdzie nie podano informacji o ciężarze urodzeniowym lub płci dziecka, co jasno wskazuje, iż w praktyce akty urodzenia są w takich sytuacjach wydawane.
Dodatkowo należy wskazać, iż akt urodzenia dziecka z adnotacją o martwym urodzeniu zastępuje akt zgonu tego dziecka. Zważywszy na treść par. 2 ust. 4 wspomnianego wyżej Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji można przyjąć, iż zasadne może być zastosowanie przyjętych tam rozwiązań w odniesieniu do tego aktu.
Powyższe wnioski w równym stopniu wynikają także z Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 21 grudnia 2006r. (zmieniającego rozporządzenie w sprawie wzoru karty zgonu oraz sposobu jej wypełniania), gdzie czytamy, iż „karta zgonu jest wypełniana dla 1) osób zmarłych, 2) dzieci martwo urodzonych, bez względu na czas trwania ciąży, na wniosek osób uprawnionych do pochowania”. W myśl art. 11 ust. 5 i 6 ustawy z dnia 31 stycznia 1959r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych „do pochowania zwłok wymagane jest uprzednie stwierdzenie zgonu i jego przyczyn w karcie zgonu, zawierającej adnotację urzędu stanu cywilnego o zarejestrowaniu zgonu”; zatem brak rejestracji urodzenia i zgonu dziecka uniemożliwia jego pochówek (potwierdza to także załączone pismo Rządowego Centrum Legislacji, punkt 2.), co jest sprzeczne z obowiązującymi przepisami. Czyni także niemożliwym uzyskanie zasiłku pogrzebowego w ZUS, co w praktyce uniemożliwi nam skorzystanie z prawa do pochowania naszego dziecka.

Na marginesie należy także wspomnieć, iż z ogólnych reguł prawa wynika zasada rozstrzygania wszelkich wątpliwości w stosowaniu prawa na korzyść wnoszącego podmiotu.
Prosimy o pisemne ustosunkowanie się do niniejszego pisma.

W związku z powyższym wnosimy jak na wstępie.

Z poważaniem

Karolcia to przykładowe pismo do USC może to jakoś pomoże
Odpowiedz
#3
dziękuję Elu mój lekarz mówił mi dziś że jutro napisze jeszcze jakieś zaświadczenie jak tej kobiecie to nie wystarczy to skieruję takie pismo...i zobaczymy...jesteś Kochana
Odpowiedz
#4
Nie ma za co dziękować zawsze Ci pomogę o ile będę mogła
Odpowiedz
#5
zobaczymy co będzie mówić ta kobieta...jeśli nie zgodzi się dalej to spóbuję właśnie takim pismem formalnym, załuje tylko ze jej nie wykrzyczyłam że skoro ich nie zarejestruje to czy twierdzi że może ich wogóle nie było...może mi się tylko przyśniło to co doświadczyłam...wogóle bez serca kobieta
Odpowiedz
#6
Ludzie już tacy są Karolinko ja wykrzyczałam położnej w szpitalu co o niej myślę a ona powiedziała cytat czy ja powiedziałam coś zlego
Kiedy idziesz znów do USC?
Odpowiedz
#7
jutro zadzwonie co ona potzrebuje i może moj lekarz coś wymyśli
Odpowiedz
#8
Cytat:[autor cytatu=karolciakg]
Witam serdecznie w zeszłym tygodniu postanowiłam że chcę zarejestrowac w usc swoje dzieci w piątek poszłam do lekarza na którego dyżurze miało miejsce poronienie i mu o tym powiedziałam mu o tym i wypełnił mi kartę statystyczną zgonu...
.
Nie rozumiem? Jaką kartę statystyczną zgonu?

Do rejestracji musisz otrzymać od lekarza (szpitala) Pisemne Zgłoszenie Urodzenia Dziecka - w 2 egzemplarzach.
Na nim powinny być zaznaczone opcje dotyczące martwego urodzenia (jeśli urodzenie było martwe) lub żywego (jeśli dziecko wykazywało oznaki życia). I tutaj mogą się pojawić problemy z kompletnym wypełnieniem w zakresie płci, wagi i ciężaru, ale to już inna para kaloszy. Zdobądź ten papier, bo od tego musisz zacząć. Jeśli uda Ci się na nim mieć już wpisaną płeć przez lekarza, to w zasadzie wiele masz z głowy, dlatego próbuj to osiągnąć - w samym USC wywalczyć rejestrację bez uzupełnionej płci jest na ogół niezwykle trudno. Jeszcze trudniej niż uzyskać jej wpisanie na zasadzie uprawdopodobnienia w szpitalach.

Cytat:[autor cytatu=karolciakg]
(...) a poza tym na rejestracje urodzenia i tak za późno bo minęły 3 dni

Te 3 dni obowiązują szpital, który powinien Pisemne Zgłoszenie Urodzenia Dziecka wysłać do USC sam z siebie, a jeśli nawet nie wysłał, to Ciebie ten termin nie ogranicza.

Cytat:[autor cytatu=karolciakg]
(...)
dziś byłam w usc i pani stwierdziła że jak urodzenie nie było rejestrowane mi nie wyda aktu urodzenia

Jeśli nie dostałaś Pisemnego Zgłoszenia Urodzenia Dziecka, to nie masz co pisać żadnego odwołania do USC chwilowo, bo nie masz dostatecznej podstawy.

W Twoim przypadku urodzenie było martwe, tak?
To na podstawie wspomnianego Pisemnego Zgłoszenia Urodzenia Dziecka w USC rejestrujesz i otrzymujesz Akt Urodzenia z adnotacją Martwo Urodzone, który zastępuje jednocześnie w takim wypadku Akt Zgonu.
Oddzielnie Akt Urodzenia i Akt Zgonu USC wydaje rejestrując dzieci żywo urodzone, które potem zmarły. Wtedy musi być zarejestrowane kolejno urodzenie, potem zgon, logiczne.


Karta Zgonu natomiast - ma jedną część zwaną Egzemplarzem A (Karta Statystyczna do Karty Zgonu i zgaduję, że to masz), ale dla dzieci martwo urodzonych się tej części nie wypełnia, a tylko przybija na niej pieczęć szpitala. Ma też drugą część zwaną Egzemplarzem B (Karta Zgonu dla celów pochowania zwłok), którą się już zawsze wypełnia i też rejestruje ewentualnie w USC. Obie części są na jednym druku, słowo Egzemplarz jest trochę mylące, ale to przez to, że się je rozrywa potem i części trafiają w różne miejsca.
Jest ona wydawana również przez lekarza (szpital), ale w przypadku dziecka martwo urodzonego byłaby Ci potrzebna tylko do pochówku.

Zatem jeśli to jedyne, co otrzymałaś od lekarza, to nic dziwnego, że okazało się w USC nieprzydatne w celu rejestracji, więc na razie spróbuj na spokojnie uzyskać resztę.
Odpowiedz
#9
bo wielu kłótniach udało sięSmile
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości