Problemy z odszkodowaniem z ubezpieczenia grupowego PZU Życie
Witam urodziłam martwego synka w 32 tygodniu ciąży. Jak się okazało miałam w PZU ubezpieczenie bez urodzenia dziecka. Składka 66,05. Czy mam jakieś szanse na otrzymanie pieniędzy ? Czy mogę złożyć zgłoszenie zgonu dziecka? Bo zgodnie z ustawą po 22 tygodniu mamy już do czynienia z dzieckiem. Proszę o pomoc?
Odpowiedz
Witam,
Stało się co się stało... Sad( , dziecko już pochowaliśmy i przyszedł chyba czas, zęby się zastanowić nad formalnościami.

Temat mnie interesuje więc się podpinam. Jak to jest w ostatnim czasie, czy coś się zmieniło? Też mam ubezpieczenie P Plus w PZU, mam na pewno wzmiankę o martwym urodzeniu, ale to tylko z tabeli wypłat, nie miałem jeszcze dostępu do OWU. Poronienie było w 9tyg. Czy będziemy mogli się starać o odszkodowanie?
Na forum już chwilę nie było żadnych odpowiedzi w tym temacie czyli wypłacają w 9tyg czy nie? Mam ciężkiego kadrowego, który zajmuje się tymi rzeczami i nie jest skory do pomocy, więc pytam tu. Pozdrawiam
Odpowiedz
prz84 - mnie wyplacili bez problemu, chociaż poroniłam nawet wcześniej niż Ty (początek ósmego tygodnia).

Przypomnę:
Cytat:[autor cytatu=Vella]
A ja właśnie doczekałam się wypłaty. Nie spieszyli się, prawie miesiąc im to zajęło, pieniądze pojawiły się na koncie po telefonie ponaglającym, ale żadnych \"ale\" nie było, żadnych problemów nie robili.


Co ciekawe, kiedy składałam papiery i kobita wpisywała dane do komputera, zapytała, który to był tydzień. Ja z obojętną miną \"przecież to nie ma znaczenia\", a ona, że ma trzy opcje \"przed 22 tyg / po 22 tyg / nie wiem\" i bez zaznaczenia którejkolwiek system nie puszcza jej dalej.
Zgodziłam się obojętnym głosem na opcję \"nie wiem\" i o nic więcej nie pytali.
Żadnych papierów ze szpitala nikt nie chciał, wszystko na podstawie Aktu Urodzenia i papierka z zakładu pracy (ubezpieczenie pracownicze) się odbyło.
Odpowiedz
przy84 ja nic mądrego nie napisze chce Ci powiedz że przytulam Cię mocno i jest mi bardzo przykro że i Ciebie ta tragedia spotkała(*)
Dużo sił kochana
Odpowiedz
Od 1 kwietnia 2011 weszły nowe OWU. Ale Ciebie obowiązują te z dnia poronienia.
Wklejam linki do nowych dodatkowo.

http://www.pzu.pl/produkty/grupowe-ubezp...e&viewMode=

OWU
http://www.pzu.pl/c/document_library/get...upId=10172



http://www.pzu.pl/produkty/dodatkowe-gru...ia-dziecka

OWU Dodatkowe - urodzenie dziecka
http://www.pzu.pl/c/document_library/get...upId=10172

§ 3
Przedmiotem ubezpieczenia jest urodzenie dziecka ubezpieczonemu.

§ 4
Zakres ubezpieczenia obejmuje następujące zdarzenia zaistniałe
w okresie odpowiedzialności PZU Życie SA:
1) urodzenie dziecka,
2) urodzenie martwego dziecka w rozumieniu przepisów dotyczących
porodów i urodzeń, jeżeli urodzenie zostało zarejestrowane.

§ 5
PZU Życie SA wypłaca świadczenie w przypadku:
1) urodzenia dziecka – w wysokości 100% sumy ubezpieczenia aktualnej
w dniu urodzenia,
2) urodzenia martwego dziecka w rozumieniu przepisów dotyczących
porodów i urodzeń, jeżeli urodzenie zostało zarejestrowane
– w wysokości 200% sumy ubezpieczenia aktualnej w dniu
urodzenia.

§ 16
1. Wnioskujący o wykonanie zobowiązania wynikającego z umowy
składa do PZU Życie SA:
1) zgłoszenie roszczenia,
2) akt urodzenia dziecka,
3) inne dokumenty niezbędne do stwierdzenia zasadności roszczenia
– na życzenie PZU Życie SA.
2. PZU Życie SA decyduje o zasadności roszczenia na podstawie
dokumentacji, o której mowa w ust. 1.


O ile widzę, to nic się nie zmieniło w tych fragmentach.

Tu masz dodatkowo coś, co Cię może zainteresować, w razie czego:

http://www.gu.com.pl/index.php?option=co...Itemid=312

Jest tam fragment o tych \"porodach i urodzeniach\", jakby kadrowiec był uparty.
Odpowiedz
Wow, mega dzięki. czyli można pozytywnie patrzeć na to. Dopiero w poniedziałek będę mógł się tym zająć. Dam znać jaki wynik.
Odpowiedz
Witam kochani,
już bardzo długo nie było mnie na forum, mam nadzieję, że Wam wszystkim udało się uzyskać odszkodowania za nasze Skarbeczki?
Ja ciągle nie mogę się pogodzić z tą stratą ale muszę z tym żyć...jak Wy wszyscy.

Bardzo Was wszystkich serdecznie pozdrawiam
Monika
Odpowiedz
Byłem w PZU, miałem ze sobą tylko odpis aktu urodzenia/zgonu, 2 druczki do odszkodowania, które dostałem od kadrowego. Zgłoszenie zgonu i wypłaty. Pani w oddziale PZU bez żadnego pytania wszystko przyjęła, nic nie musiałem opowiadać, donosić, za 2 dni od złożenia kasa była na koncie. Jakoś poszło...
Odpowiedz
U mnie zarządano wypisu ze szpitala jako dokumentu medycznego prócz oczywiście zaświadczenia o pobycie w szpitalu , aktu urodzenia dowodu osobistego i wydruku z pracy .
Odpowiedz
Witam,
Dziewczyny, mam pytanie.
Czy aby uzyskać odszkodowanie za urodzenie martwego dziecka, muszę je zarejestrować w USC? na podstawie wypisu ze szpitala nie da się tego zrobić?
Poroniłam w 10tc ... ale jakoś nie mam siły walczyć o wystawienie przez szpital tego papierka o tym, że urodziłam martwe dziecko, czy jak to się fachowo nazywa.
Odpowiedz
Tak, podstawą wypłaty światczenia jest akt urodzenia z adnotacją, że dziecko urodziło się martwe wystawiany przez USC.
Odpowiedz
Z PZU jest jeszcze dodatkowy warunek, po bojach rodzicow, ktore wygrali najprawdopodobniej ubezpieczyciel wprowadzil do ogolnych warunkow umowy zapisy, ktore uzalezniaja wyplate odszkodowania od dlugosci trwania ciazy (22 tygodnie). Takie informacje przekazywali nam rodzice w trakcie dyzurow telefonicznych.

Gosiaaa - wspolczuje smierci maluszka.

Monika
Odpowiedz
Witam
Mam takie pytanie. Rok temu straciłam synka w 20 tyg. ciąży. Opłacam ubezpieczenie grupowe w PZU i wiem, że mam 3 lata na ubieganie się o odszkodowanie. Zastanawia mnie tylko jedna rzecz. We wszystkich wpisach spotykam się z informacją, że do odszkodowania wymagany jest akt urodzenia/zgonu z adnotacją o urodzeniu dziecka martwego. Ponieważ lekarz wpisał mi przy urodzeniu \"urodzenie żywe\", otrzymaliśmy osobne akty zgonu i urodzenia bez adnotacji o urodzeniu dziecka martwego. Czy takie dokumenty nie będa jakąś przeszkodą w ubieganiu się o odszkodowanie? Nie mam bowiem żadnego poświadczenia, że dziecko urodziło się martwe.
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Odpowiedz
Nie jest przeszkodą. Tylko, że to zdaje się świadcznie z innego paragrafu (poczytaj w OWU) - za urodzenie dziecka oddzielnie i za jego śmierć oddzielnie.
Odpowiedz
Witajcie
5 maja poronilam w 10tc swoje dziecko
Jako ze posiadam ubezpieczenie grupowe w PZU typ P PLUS wystapilam do nich o wyplate z tytulu urodzenia martwego dziecka ktora otrzymalam
I teraz moje pytanie - czy moge im zglosic dodatkowo smierc dziecka? Bo de facto do tej smierci doszlo.
Dziekuje, pozdrawiam
Odpowiedz
Albo zgłaszasz martwe urodzenie (akt martwego urodzenia), albo urodzenie jako jedno (akt urodzenia) i śmierć dziecka (akt zgonu). To są zupełnie inne świadczenia. Martwe urodzenie w pzu to podwojona kwota co za urodzenie żywe.
Odpowiedz
Cześć. Jestem tu nowy i piszę w imieniu swoim i żony ponieważ na razie jesteśmy w wielkim szoku i nie dowierzamy no ale stało się. Po długim staraniu i nastawieniu się na inseminację udało nam się zajść w ciąże naturalnie. Po badaniach w ok. 6 tyg. dostaliśmy USG że nasze maleństwo ma 6mm i zaczęło bić serduszko. Byliśmy straszni zadowoleni i szczęśliwi że nam się udało. Wczoraj byliśmy na ponownej kontroli i nas zamurowało ... 9 tydzień ciąży i od ostatniej kontroli płód się nie rozwinął oraz nie ma bicia serduszka Sad Po badaniu 3 ginekologów w ok. 2 godziny zapadł wyrok " płód obumarł . Rano zawiozłem żonę do szpitala gdzie ma mieć dzisiaj wykonany zabieg usunięcia płodu Sad. Jako że żona jest zrospaczona i nie dochodzi to nadal do Nas proszę Was o pomoc i wskazówki co należy zrobić by uzyskać od PZU odszkodowanie. Żona mi napisała że lekarz się zapytał co z płodem - czy chcemy pochować czy zutylizować i była w takim szoku ze nie wiedziała co zrobić ale pogrzeb przychodził jej ostatni na myśl więc wybrała utylizację. Nadal nie dowierzam co się wydarzyło ...
Wracając do tematu. Jakie musze teraz wykonać procedury ? Czego muszę wymagać od szpitala żeby przejść przez to jak najmniej boleśnie z żoną ?? Jakie dokumenty ?? Akt zgonu ?? Urodzenia ?? Urodzenia martwego dziecka ?? Czy usunięcia martwego płodu ?? Z tego co wyczytałem to powinienem mieć akt urodzenia martwego dziecka który rejestruje w USC ? USC wymaga płci więc w tym akcie wymagana jest płeć która może określić lekarz,ordynator lub poprzez badania histo.. tak ?? Chcemy przez to przejść jak najmniej boleśnie i czy może wystarczy sam akt urodzenia martwego dziecka ze wskazaniem płci poprzez umowne wskazanie lub poprzez uprawdopodobnienie płci ?? Czy musi się również odbyć pochówek - czego na pewno nie wytrzymamy psychicznie i czego nie mamy sił na chwile obecną zrobić ?? BY zadać sobie jak najmniej bólu i łez może wystarczy tylko uzyskanie aktu urodzenia martwego dziecka wraz z podaniem płci który złoże do USC wraz z podaniem imienia i tyle ?? Czy jest wymagany ten co najmniej 22tyd. płodu czy nie ?? Dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź. To jest straszne ale prawdziwe ... Pewnie do Nas to dotrze i się z tym pogodzimy ale na razie jest to zbyt świeże ...
Odpowiedz
Aktu urodzenia nie składasz do USC, tylko to właśnie USC Ci go wydaje jako dokument potwierdzający rejestrację dziecka w USC. W tym wypadku jest to Akt Urodzenia z adnotacją o martwym urodzeniu.

Żeby dokonać rejestracji, USC musi otrzymać ze szpitala Kartę Martwego Urodzenia z określoną w niej płcią.
Obecnie nie ma możliwości legalnego wpisywania płci na zasadzie uprawdopodobnienia - oficjalnie płeć musi być faktycznie określona dostępnymi metodami, np. badaniem genetycznym płci na wczesnym etapie ciąży.

Bez rejestracji i bez Aktu Urodzenia nie otrzymasz świadczeń z chyba żadnego zakładu ubezpieczeń z tytułu urodzenia martwego dziecka. A nawet z Aktem Urodzenia nie każdy ubezpieczyciel przewiduje prawo do tego świadczenia bez względu na tydzień ciąży.
To zależy od tego, jakie w konkretnym zakładzie ubezpieczeń panują warunki oraz co zawierają OWU (Ogólne Warunki Ubezpieczenia) dotyczące konkretnej polisy. W PZU na ogół faktycznie wystarcza sam Akt Urodzenia, a tydzień ciąży nie jest żadną przeszkodą, ale temat jest zbyt szeroki, by w ciemno Cię zapewnić, że akurat Ty masz polisę dokładnie takiego typu. Ale to bardzo możliwe, że tak i to łatwo sprawdzisz w kadrach albo bezpośrednio w PZU.

Bez Aktu Urodzenia (z Aktem oczywiście także) można natomiast u niejednego ubezpieczyciela otrzymać świadczenie za sam pobyt w szpitalu, o ile pobyt ten spełnia inne określone warunki i umowa ubezpieczenia takie coś też przewiduje. Ale to jest wtedy inne świadczenie z innego tytułu.

Skorzystanie z jednego nie wyklucza drugiego - należą się oba, o ile tylko warunki są spełnione, a umowa je zawiera.
Odpowiedz
Witam,

Pisze w temacie postu. Mamy rok 2017. Moja Partnerka i ja straciliśmy dziecko w wyniku poronienia w 10 tygodniu. Celem ustalenia płci i poznania ewentualnych przyczyn wykonaliśmy badania genetyczne, po czym uzyskalismy karte martwego urodzenia i dokonalismy rejestracji w USC uzyskując akt urodzenia dziecka martwego.

Oboje mamy ubezpieczenie typu P-Plus w PZU. Złożyłem stosowne dokumenty drogą elektroniczną. Niestety odmowa:

Szanowny Panie

W imieniu PZU Życie SA informuję, że po rozpatrzeniu zgłoszonego roszczenia świadczenie nie może zostać przyznane.
Podstawą do przyznania świadczenia jest Program Ubezpieczeniowy dla Pracowników ... oraz ich Współmałżonków 
i Pełnoletnich Dzieci podpisanej w dniu 19.11.2015r. pomiędzy Powszechnym Zakładem Ubezpieczeń na Życie SA a Firma.
Zgodnie z zapisem § 8 umowy ubezpieczenia zakres ubezpieczenia obejmuje wypłatę świadczenia z tytułu martwo urodzonego dziecka, pod warunkiem, że zgon nastąpił najwcześniej w 23 tygodniu ciąży.
Z przedłożonej dokumentacji wynika, iż zdarzenie miało miejsce w 10 tygodniu ciąży. 
Wobec powyższego stwierdzamy brak podstaw do wypłaty przedmiotowego świadczenia 
Spełniając ustawowy obowiązek informuję, że w przypadku braku akceptacji stanowiska ubezpieczyciela istnieje możliwość dochodzenia roszczeń także na drodze sądowej.
Reklamacja dotycząca usług PZU Życie SA może być złożona: w formie pisemnej – osobiście, w jednostce PZU Życie SA obsługującej klientów albo przesyłką pocztową zgodnie z obowiązującą ustawą o Prawie pocztowym; ustnie – telefonicznie (polecamy nr infolinii 801 102 102*) albo osobiście w jednostce PZU Życie SA obsługującej klientów; w formie elektronicznej wyłącznie na adres e-mail: reklamacje@pzu.pl lub wypełniając formularz na www.pzu.pl. Odpowiedź na reklamację zostanie udzielona w formie papierowej w terminie do 30 dni od dnia otrzymania reklamacji.**

Czy może w ostatnim czasie zdarzały się przypadki odmowy. W mojej (Partnerka jeszcze nie otrzymała odpowiedzi ale pewnie można się spodziewać podbnej) osoba rozpatrująca odwołuje się od razu do granicy 23 tygodni, czego w obu wprost nie ma. Prześledziłem posty  i generalnie coś się w myśleniu tych ludzi zmienilo, a tutaj niestety ponownie znieczulica.

Czy może ktoś z forum słyszał o sytuacjach podobnych?

Z gory dziękuję za pomoc.
Odpowiedz
(Sun, 10 Grudnia 2017, 20:59:37)Dawid1988 napisał(a): W mojej (Partnerka jeszcze nie otrzymała odpowiedzi ale pewnie można się spodziewać podbnej) osoba rozpatrująca odwołuje się od razu do granicy 23 tygodni, czego w obu wprost nie ma.

To, co pogrubiłam, to literówka i miał tam być skrót "owu", czyli miałeś na myśli OWU dotyczące Twojej polisy grupowej?
Masz je dostępne w rękach albo wskazane on-line, żeby porównać treść w całości?

(Wed, 17 Marca 2010, 11:10:44)Amelia napisał(a):
Cytat:[autor cytatu=JoannaAnna]
Czy u Was też rozgraniczali warianty ubezpieczenia? Bo u mojego męża rozgraniczali i w tych wariantach były różne opcje \"sytuacje\" uwzględnione. I np. w jednym było ubezpieczenie od śmierci ale osób już żyjących ale tylko w jednym z wariantów była opcja urodzenia martwego dziecka.

Tak, to się zdarza.
U nas było wariantów nawet kilka, w jednym z nich \"były\" dzieci, w drugim nie było wcale, w innych różne wersje poszczególnych grup zdarzeń, od których się ubezpieczamy. Każdy wariant miał inną kwotę składki.
Warianty \"z dziećmi\" (nie tylko martwe urodzenia, ale też \"normalne\" żywe) były najczęściej wybierane przez osoby młode, a warianty \"bez dzieci\" przez osoby starsze, które już nie przewidywały powiększania rodziny, w zamian za to miały wyższe kwoty ubezpieczenia np. na zawały czy śmierć rodziców.
Toteż same OWU i ubezpieczenie w PZU nie było wyznacznikiem, czy się odszkodowanie należy. Istotne jest, który wariant ubezpieczenia się wybrało.

Jeśli Ciebie obejmuje akurat wariant "z dziećmi", to czy jest to ten występujący od jakiegoś czasu jako ubezpieczenie dodatkowe, dla którego warunki dotyczące urodzenia dziecka ujmowane są osobno, a nie od razu w samych OWU do głównej polisy?

Na stronie PZU jest treść aktualnych standardowych warunków dodatkowego ubezpieczenia "z dziećmi", co nie znaczy, że akurat Ciebie taka sama dotyczy.
https://www.pzu.pl/produkty/dodatkowe-gr...ia-dziecka
Ale to w nich jest na przykład mowa o początkowej karencji biegnącej od chwili zawarcia polisy. Nie ma natomiast nic o progu tygodnia ciąży, czyli takiego ograniczenia w tych dodatkowych przykładowych warunkach brak.

Za to w dostępnych internetowo standardowych OWU "ogólnych" obecnie faktycznie nie ma na temat urodzenia nic, więc jeśli masz identyczne, to w nich się nie doszukasz potrzebnych informacji.
https://www.pzu.pl/produkty/grupowe-ubez...typ-p-plus

Istotne są więc wtedy także te dodatkowe, gdyby ktoś miał dokładnie taki "zestaw".

Ale to tylko przykład. Decydujące jest to, co Ty masz naprawdę w umowie oraz które OWU Ciebie dotyczą, bo one też mogą się zmieniać co jakiś czas.

(Sun, 10 Grudnia 2017, 20:59:37)Dawid1988 napisał(a): Podstawą do przyznania świadczenia jest Program Ubezpieczeniowy dla Pracowników ... oraz ich Współmałżonków 
i Pełnoletnich Dzieci podpisanej w dniu 19.11.2015r. pomiędzy Powszechnym Zakładem Ubezpieczeń na Życie SA a Firma.
Zgodnie z zapisem § 8 umowy ubezpieczenia zakres ubezpieczenia obejmuje wypłatę świadczenia z tytułu martwo urodzonego dziecka, pod warunkiem, że zgon nastąpił najwcześniej w 23 tygodniu ciąży.

Ciekawostka zasadnicza tkwi jednak tutaj, bo nie ma tu mowy o paragrafie ósmym z OWU do polisy, ale o paragrafie z umowy ubezpieczenia, a to brzmi tak, jakby mówili o czymś "dziwnym" znajdującym się bezpośrednio w samej polisie/umowie ubezpieczenia. Tak dziwnym, że brzmi, jakby to nie było PZU. Byłabym w szoku, naprawdę, gdyby takie ograniczenie przemycano w umowach grupowych poza znanymi i kojarzonymi powszechnie, bo opublikowanymi i dostępnymi każdemu, standardowymi zapisami OWU.

Może to tylko głupie sformułowanie w piśmie, ale obawiam się, że ktoś po cichu naprawdę władował tam coś podejrzanego.
Musisz to sprawdzić jak najszybciej, bo akurat do tych przykładowych standardowych OWU ze strony PZU żaden paragraf 8. ani sąsiednie zupełnie nie pasują treścią, obojętnie czy tych OWU "ogólnych", czy dodatkowych związanych z urodzeniem dziecka. I nawet nie chodzi mi w tym niepasowaniu o jakąś szczegółową różnicę wariantową, tylko o to, że tamte paragrafy 8. i obok są całkiem na inny temat.

Sprawdź oprócz wszystkich Twoich OWU (z dodatkowymi, jeśli miałeś) również dosłowną treść samej umowy ubezpieczenia, koniecznie w całości, oczywiście z naciskiem na ten nieszczęsny paragraf 8.

Polisa/umowa ubezpieczenia grupowego powinna być dostępna w kadrach. Bo jako pojedynczy pracownik Ty jej oryginału raczej nie masz, ale może masz kopię albo możesz sobie zrobić. Choćby zdjęciem w komórce, ale najlepiej zażądaj kserokopii.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości