Progesteron
Tak, infekcję mam wykluczoną. Okres dostałam wczoraj w nocy ale i tak jestem zdziwiona, że mi się, tak opóźnił, skoro wcześniej był regularny. Gin nic mi nie mówiła na temat obserwacji cyklu, a też o tym myślałam, czy przypadkiem owu nie zablokuje, bo przecież każda kobieta ma owulację kiedy indziej. Takie monitorowanie pewnie jest płatne?

Dupka biorę 2 razy dziennie.

Dziękuję Ci Mamo Aniołków za odpowiedź i pozdrawiam Smile
Odpowiedz
Justi2401 monitorowanie cyklu jest płatne ale obserwacja samemu własnego ciała już nie. Mam tu na myśli mierzenie temperatury plus obserwacja śluzu. Chyba że mama aniołków miała na myśli monitoring owulacji na usg.
Odpowiedz
Jeżeli chodzi o obserwację cyklu w domu to obserwuję Smile I z tych obserwacji wynika, że jednak duphaston owulacji mi nie blokuje. No ale wiadomo jak to jest z obserwacją, czasem można się pomylić. Pamiętam, że w którymś miesiącu miałam bardzo silne bóle brzucha, Mąż mnie zabrał do szpitala i okazało się, że to właśnie bolesna owulacja, a to był 14dc czyli tak jak sobie wyliczam więc się potwierdziło.

Czytałam na ulotce, że miesiączka się może pojawić nawet do 10 dni od odstawienia, tylko te plamienia przed mi się dziwne wydają. No nic zobaczę co będzie w tym cyklu. Jak sytuacja się powtórzy pobiegnę do gin. Mam jeszcze nadżerkę, której nie chcą mi usunąć przed ciążą, ale gin powiedziała, że takie plamienia to raczej nie od tego. No zobaczymy jak to będzie.

Dziękuję Smile
Odpowiedz
Plamienia niby mogą być z nadżerki, bo jej komórki reagują na hormony.
Obserwacje są bardzo przydatne, temperatura, śluz itd., pomaga np. ovufriend.
Monitoring to miałam na myśli usg, żeby ocenić czy jest owulacja, jednakże jeśli prowadzisz obserwacje i masz z tym doświadczenie, i wiesz mniej więcej kiedy masz owulację to możesz uznać, żeby brać progesteron na 3-4 dni od dnia szczytu.
Odpowiedz
(...)

EDIT masaiimara usunięcie treści niezgodnych z pkt.6 Regulaminu forum
Odpowiedz
Dziewczyny, doradźcie proszę, jak to jest z tą suplementacją progesteronu w fazie lutealnej. Lekarka kazała mi brać luteinę 1x1 przez 3 dni, ale wszędzie czytam, że powinno sie brać 10 dni. Czy mam sama odstawić luteinę 3 dni przed spodziewaną @ czy najpierw zrobić betę i jak będzie negatywna, dopiero odstawić? Teraz jestem w 25 dc, luteinę biorę od 22 dc. Cykle mam 29 dniowe. To mój pierwszy cykl po samoistnym poronieniu.
Odpowiedz
To drugie jest sensowniejsze. Jeśli masz regularne cykle, a progesteron bierzesz nie z powodu cyklu, lecz z myślą o jego ciążowych niedoborach, to logiczne - cóż zmienią 3 dni suplementacji? W razie ciąży tak szybkie odstawienie mijałoby się z celem, chyba że... To trudne, ale powiem to - chyba, że z różnych względów nie chciałabyś podtrzymywać celowo \"na siłę\" tak wczesnej ciąży, która nie utrzymuje się sama. Wiek rodzi różne dylematy, paskudne dylematy. Trochę je znam i to nie takie proste jest, jak się wydaje na pierwszy rzut oka.
Odpowiedz
Amelio, dziękuję. Niestety na pierwszy rzut oka również nic nie jest proste, podejrzewam u siebie immunologiczne przeszkody, ANA 2 mam w wysokim mianie, ale gdzieś tu czytałam, że progesteron pomaga nieco na te sprawy, przynajmniej na początku, zanim lekarz rozważy encorton. Do tego mimo wyprowadzonego euthyroxem TSH do 1,65 dwa dni temu dowiedziałam się, że mam tarczycę do wycięcia... Akurat tego mi było trzeba teraz... Lekarka, która przepisała mi luteinę nie pochyliła się zbytnio nad moim przypadkiem, raczej usłyszałam \"po pierwszym poronieniu nie badamy przyczyn\". Za to odwiedzony wcześniej Milewicz przepisał mi listę 20 badań (koszt ponad 2000 zł), z czego zrobiłam już prawie połowę, ale nie mam z kim tego skonsultować póki co. Na własną rękę zrobiłam progesteron w 22 dc, wyszedł 19,6 ng/ml, wiec w sumie może nie trzeba tej luteiny, nie wiem, gubię sie w tym... Ale zrobię, jak radzisz, wezmę jeszcze ze dwa dni i sprawdzę betę.
Dylematy, o których piszesz, też do tego dochodzą. Póki co jestem na etapie, że wszystko mi się miesza, strach, żal po stracie, olbrzymie pragnienie, odblokowany na rodzicielstwo partner, mój stan zdrowia, wiek, niekompetencja lekarzy, jakiś gąszcz myśli, błądzę po omacku. Pozdrawiam.
Odpowiedz
Mamy tu temat o tarczycy w Zagadnieniach medycznych, czasem w nim coś skrobię. Żeby nie robić tutaj OT, napiszesz tam coś więcej, czemu do wycięcia tarczyca?
https://www.poronienie.pl/forum/showthread.php?tid=739
Odpowiedz
jeszcze ja, żeby nie być gołosłowną wklejam
http://leki.urpl.gov.pl/files/Luteina.pdf
jeśli to luteina 50mg, to nieco małe, może nawet niewystarczająca jest jej dobowa suplementacja-tylko tak teoretycznie, bo nie jestem lekarzem. Po prostu rzuciło mi się na oczy to 1x1.
Wklejam też kartę charakterystyki http://www.urpl.gov.pl/system/drugs/pn/c..._clean.pdf
tam określono właściwości famakokinetyczne- czasy półtrwania, osiągane stężenia we krwi...jakby to powiedzieć...cały czas mnie to 1x1...dziwi??
Odpowiedz
yyyy... no to nie rozumiem zupełnie tej lekarki. To jest co prawda Luteina 100, ale wyraźnie napisała 1x1 przez 3 dni.. Po konsultacji z Wami i przeszukaniu internetu na prawo i lewo zdecydowałam się brać w sumie do dwóch dni przed spodziewaną @, kiedy to już beta HCG powinna wyjaśnić sprawę. Jeśli będzie ciążowa to wbijam szybko do innego gina i pytam, co dalej. A jeśli nie będzie ciążowa, to przerywam, żeby nie zaburzać nadejścia okresu, tak to jakoś rozumiem. No i tak, ta luteina to z racji peselu i na wszelki wypadek, bo FL mam 12 dni, progesteron badałam w 22dc i był ponad 19 więc teoretycznie wskazań nie ma, ale poronienie było, starania też, więc dmuchamy na zimne. Dodatkowo biorę acard i witaminę D.
Odpowiedz
Trafiłam dzisiaj na informację o wycofaniu partii leku Prolutex:https://dobrebadanie.pl/aktualnosci/article/8031-lek-na-nieplodnosc-u-kobiet-prolutex-wstrzymany-w-sprzedazy.html. Może akurat ktoś bierze, warto sprawdzić z jakiej partii.
Odpowiedz
witam mam pytanko bo tak czytam sobie na necie różne artykułu i trochę się pogubiłam. Jestem mamą dwóch aniołków i po badaniach okazało się że mam bardzo niski Progesteron i przepisał mi lekarz dophaston 2 razy dziennie po 1 tabletce mam go brać od 16 dnia cyklu no i niby ok ale ja mam cykle 33 dniowe i teraz jak sobie poczytałam że lek ten może zablokować owulację i powinno się go brać dwa dni po owulacji a u mnie to wyjdzie przed owulacją i z moich wyliczeń wynika że owulacja jest 19 dnia cyklu i teraz nie wiem brać od 16 dc czy 19 może lekarzowi się coś pomyliło ? nie chce blokować sobie owulacji bo bardzo chcemy mieć dzidzię może ktoś z was orientuje się jak brac ten lek bo na necie się naczytałam tak że już nic nie wiem
Odpowiedz
Ela najlepiej mierzyć temperaturę albo chociaż testy owulacyjne robić i duphaston 2 dni po owu.
Od 16dc to przy owu w 14dc się bierze
Odpowiedz
jest taki program ovufriend, mierzysz tam codziennie temperaturę, zapisujesz i on pokazuję Ci kiedy miałaś owulację. Mi się tak udało rozpykać moje cykle, bo byłam w tym zielona. Poza tym nie wiem jakie ty masz objawy, ale ja przy owulacji mam straszne bóle jajników.
A ja mam pytanie co do badania progesteronu. Kiedy najlepiej po poronieniu zbadać poziom progesteronu?
Odpowiedz
Witajcie dziewczyny,
mam pytanie a raczej prośbę o radę. W maju tego roku miałam ciążę obumarłą na etapie 6 tc.
Od jakiegoś czasu zamierzamy z mężem powrócić do starań, długi czas robiłam testy owulacyjne i ani razu nie miałam pozytywnego, były jakieś kreski ale cieżko stwierdzić czy można uznać taki test za pozytywny.
Dodam też, że biorę dupka 1x od 15-25 dc na regulację okresu. Bez niego potrafiłam mieć okres raz na 3 miesiące. Od stycznia zmieniam Gina, bo dowiedziałam się na wątku o dpuhastonie, że nie powinnam brać dupka w ciemno jeśli nie wiem kiedy mam owulacje i że powinnam udać się na obserwację cyklu, zamierzam tak poczynić w nowym roku.
Zbadałam progesteron mój cykl trwał 23 dni (okres zaczął mi się przy ósmej tabletce) więc przestałam je brać. 20 dc zbadałam krew na poziom progesteronu i wynik mam 1,42 ng/ml
Normy na wyniku są następujące: Faza Pęcherzyka (0,2-1,5) Faza ovul (0,8-3) Faza Lut (1,7-27) po przekwitaniu (0,1-0,8). Czy taki poziom na kilka dni przed okresem jest normalny?
Zastanawiam się co dalej powinnam zrobić. Nie chcę stracić kolejnej ciąży. A jak wiecie po pierwszym poronieniu byłam przypadkiem statystycznym Sad
Odpowiedz
Piki taki wynik progesteronu (abstrahując od tego, że duphaston w badaniu nie wychodzi) wskazywać może na brak owulacji. To by wyjaśniało także dlaczego testy owu są negatywne. To już nawet nie kwestia zbyt krótkiej fazy lutealnej mogącej utrudniać implantację zarodka, tylko ogólnie przyjętego założenia, że jeśli do owulacji doszło, to poziom progesteronu w połowie fazy lutealnej powinien wynosić powyżej 10 ng/ml(a to 10 to i tak na tyle mało, że na ogól wymaga dodatkowej suplementacji). Progesteron spada przed menstruacją (u Ciebie niefortunnie badanie wypadło 3 dni przed, a nie w połowie fazy), ale jeśli osiąga tak niskie stężenia to można założyć, że prawdopodobnie jest coś nie tak. Zbadaj sobie jeszcze na wszelki wypadek FSH w 3 dc, estradiol przed spodziewaną owulacją, chyba u Ciebie wypadałoby między 7-9dc albo wcześniej (różnie lekarze sugerują). Nie pamiętam czy badałaś tez prolaktynę i hormony tarczycy. Warto mieć te podstawowe badania, żeby nowy ginekolog miał jakiś obraz Twojego stanu już w styczniu.
Odpowiedz
Robiłam tarczycę jakiś czas po poronieniu umieściłam wyniki w wątku w którym pisze się o tym hormonie i dziewczyny napisały, ze tarczyca okej. Prolaktyny nie robiłam i na FSH też poczekam do następnego cyklu. Dziękuję Smile
Zacznę jeździć póki co bez tych wyników na obserwacje cyklu. Może faktycznie tym duphastonem sobie troszke szkodzę.
Dam znać co uda mi się ustalić Smile
Odpowiedz
Dziewczyny,
Zrobiłam wczoraj badania w celu określenia poziomu prolaktyny i progesteronu wczoraj był 23 dc (po obserwacji owulacja była tak w 17 dc)
Prolaktyna w normie, natomiast progesteron 9,73 niby w normie, ale żeby zajść w ciążę powinno być chyba lepiej? Co radzicie? Chciałąm od przyszłego cyklu starać się o maleństwo
Odpowiedz
aaagataaa, tak sobie myślę, że, jeśli owu była ok 17dc to 23 to trochę wcześnie na badanie. Dasz radę powtórzyć w...niedzielę? Progesteron rzeczywiście - niski. Od 15 ok i tylko w normie ng/cośtam (nigdy nie pamiętam).
Odpowiedz
PiBi myślisz, że mogło się coś przesunąć? Faktycznie przed zajściem w ciąże cykle miałam tak mniej więcej 32 dniowe. Teraz bół owulacyjny pojawił się 17-18 dniu cyklu. W niedziele nie dam rady, ale zrobię w takim razie w poniedziałek. Myślicie, że niski poziom progesteronu w ciąży, mógł być przyczyną obumarcia ciąży?
Odpowiedz
powinnas zbadac jeszcze raz, nawet w poniedziałek. generalnie poziom poniżej 10ng/ml (chyba dobrze PiBi?) wskazuje na nieprawidłowości nawet w postaci braku owulacji (to nieważne, że był ból lub testy owu były +).
W kwestii utraty ciąży bardzo proszę ewentualne wątpliwości dotyczące związku poziomu progesteronu z poronieniem (także chybionym) rozwiewać tutaj https://www.poronienie.pl/forum/showthread.php?tid=3999
Odpowiedz
Brak owulacji jak wyczytałam w necie jest poniżęj 3. Czyli niby owulacja była, ale faza lutealna za krótka. A mam pytanie czy jak faza lutealna jest za krótka, to cały cykl jest krótszy czy jak?
Odpowiedz
Hej dziewczyny odebrałam dzisiaj wynik progesteronu, który robiłam w 23 dniu cyklu (owulacja 17-18 tc) jest to mój drugi cykl po stracie. Wynik mnie dobił: 9,73. Wiem, że bez tragedii i dziewczyny w innym wątku sugerowały powtórzyć badanie i tak zrobię, ale niestety dopiero w poniedziałek a to będzie 27 dc.
Mam natomiast pytanie, wiem, że niski poziom progesteronu może powodować poronienia samoistne, ale czy możę prowadzić do obumarcia ciąży? Dziecku przestało bić serduszko w 8 tygodniu, ja dowiedziałam się 12.
Odpowiedz
aaagataaa, to jest sprawa dosyć skomplikowana. Bo II faza cyklu jest stała dla danej kobiety i powinna mieć nie mniej niż 12 dni. Ale faza I jest ruchoma. Możesz mieć owu w 18dc, II fazę 12 dni i wychodzi wcale niekrótki cykl, bo 30 dni. Przy czym, podobno, późna owu też nie jest dobra. I bądź tu mądry. Tak czy siak, najlepiej, gdyby prog był nie niższy niż 15 ng/ml. A owu na 100% potwierdza tylko ciąża.
Aaaaaaaaaaaa i przypomniało mi się jeszcze, że test owu może pokazać potencjalną owu, ale jajo może nie pęknąć, tylko przejść w torbiel. Wtedy cykl się wydłuża.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości